Ewa Pajor dopisuje kolejne trofeum do swojej bogatej kolekcji! Reprezentantka Polski odegrała kluczową rolę w finale Superpucharu Hiszpanii, w którym FC Barcelona pokonała Real Madryt 2:0. Choć „Królewskie” postawiły najtrudniejsze warunki w historii dotychczasowych Klasyków, to spryt polskiej snajperki i doświadczenie „Dumy Katalonii” przeważyły szalę zwycięstwa na stadionie Skyfi Castalia.
Castellón świadkiem historycznego boju
Finałowe starcie w Castellón zapowiadane było jako wielki test dla obu ekip. Trener Romeu powierzył stery w środku pola Patri Guijarro, natomiast szkoleniowiec Realu, Quesada, postawił na ofensywny wariant z Naomie Feller na szpicy. Od pierwszych minut na boisku trwała partia szachów, w której Barcelona dominowała w posiadaniu piłki, a Real Madryt szukał swoich szans w błyskawicznych kontratakach napędzanych przez Lindę Caicedo oraz niezwykle aktywną Atheneę del Castillo.
Ewa Pajor motorem napędowym Barcelony
Kluczowym elementem taktyki „Dumy Katalonii” była szybkość Ewy Pajor. Polska napastniczka raz po raz nękała defensywę rywalek, zmuszając je do maksymalnego wysiłku. To właśnie po jednej z akcji Barcelony i groźnym strzale Vicky Lopez, który w kapitalnym stylu obroniła Misa Rodriguez, doszło do przełomu. Z rzutu rożnego precyzyjnie dośrodkowała Mapi Leon, a piłkę do siatki głową skierowała Esmee Brugts.
🇵🇱 Ewa Pajor z Superpucharem Hiszpanii 🏆
[📸 @rfef] pic.twitter.com/tLHCAZ9v5c
— Futbol Kobiecy w Hiszpanii 🇪🇸 (@FutFemHiszpania) January 25, 2026
Real Madryt nie zamierzał się jednak poddawać. Jeszcze przed przerwą blisko wyrównania była Sara Däbritz, jednak jej potężne uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Wcześniej sędziowie analizowali system FSV pod kątem potencjalnej czerwonej kartki dla Caroline Graham Hansen, ale ostatecznie odgwizdano spalonego kolumbijskiej gwiazdy Realu.
Dramatyczna końcówka i triumf „Dumy Katalonii”
Druga połowa to festiwal zmarnowanych szans z obu stron i popis gry bramkarek. Misa Rodriguez dwoiła się i troiła, wygrywając dwa bezpośrednie pojedynki z Ewą Pajor oraz broniąc strzały Claudii Piny. Z kolei Real Madryt groźnie atakował za sprawą dośrodkowań Yasmim oraz Evy Navarro.
Losy meczu rozstrzygnęły się w samej końcówce, a w centrum wydarzeń ponownie znalazła się Polka. W ostatniej minucie spotkania Sheila Garcia sfaulowała szarżującą Ewą Pajor w obrębie szesnastki. Do rzutu karnego podeszła niezawodna Alexia Putellas, która pewnym strzałem przypieczętowała szóste zwycięstwo Barcelony w historii tych rozgrywek. Dla Ewy Pajor to kolejny wielki sukces w barwach hiszpańskiego giganta, potwierdzający jej status jednej z najlepszych piłkarek świata.
FC Barcelona – Real Madrid 2:0 (1:0)
1:0 Esmee Brugts (po asyście Mapi Leon)
2:0 Alexia Putellas (karny po faulu na Ewie Pajor)
🔵🔴 Barcelona z Superpucharem Hiszpanii!
Pierwsza połowa wyrównana, w drugiej Blaugrana wrzuciła wyższy bieg, jednak kapitalnie broniła Misa. Ostatecznie po golach Esmee Brugts i Alexii Putellas Duma Katalonii zapewnia sobie szósty w historii i piąty z rzędu krajowy superpuchar pic.twitter.com/RLaIgAnHDx
— Futbol Kobiecy w Hiszpanii 🇪🇸 (@FutFemHiszpania) January 24, 2026











