Amerykański rynek piłkarski odpowiada na ofensywę transferową Europy. Washington Spirit rozbiło bank, by zatrzymać uciekającą do Chelsea gwiazdę. Czy nowa umowa Trinity Rodman to początek ery „milionowych” kontraktów w kobiecym futbolu?
Amerykański mur przed Europą
Przez ostatnie miesiące kibice w USA drżeli o przyszłość swojej największej nadziei. Trinity Rodman, po wygaśnięciu kontraktu z końcem 2021 roku, stała się łakomym kąskiem dla gigantów ze Starego Kontynentu. Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia 23-letniej napastniczki była londyńska Chelsea, która liczyła na pozyskanie world-class player bez kwoty odstępnego.
Właścicielka Spirit, miliarderka Michele Kang, postawiła jednak twarde warunki. Nowa, trzyletnia umowa wiąże zawodniczkę z klubem aż do 2028 roku. Agent piłkarki, Mike Senkowski, w rozmowie z ESPN ogłosił jednoznacznie: Rodman zostaje najlepiej opłacaną piłkarką świata.
Signed on the dotted line ✍️ pic.twitter.com/LVogZo4TvV
— Washington Spirit (@WashSpirit) January 23, 2026
2 miliony dolarów i walka o prestiż
Szczegóły kontraktu budzą ogromne emocje. Rodman ma zarabiać około 2 mln dolarów rocznie (wliczając gwarantowane bonusy). To kwota, która rzuca wyzwanie dotychczasowej hierarchii, w której prym wiodła gwiazda FC Barcelony – Aitana Bonmati.
Mimo że hiszpańskie źródła kwestionują te doniesienia, wyliczając, że po przeliczeniu walut to trzykrotna zdobywczyni Złotej Piłki (2023, 2024, 2025) wciąż zarabia więcej, ruch Washington Spirit jest bezprecedensowy. Stało się to możliwe dzięki nowej zasadzie „High Impact Player”, wprowadzonej przez władze NWSL w grudniu. Pozwala ona klubom omijać tradycyjny limit płac (salary cap wynoszący 3,5 mln dolarów na drużynę) i wydawać dodatkowy milion na kluczowe postacie ligi.
Dziedzictwo nazwiska, własna legenda
Trinity Rodman od lat udowadnia, że jest kimś więcej niż tylko córką legendy NBA, Dennisa Rodmana. Podczas gdy jej ojciec kolekcjonował pierścienie mistrzowskie z Bulls i Pistons, Trinity buduje własną gablotę trofeów:
Złoto olimpijskie z Paryża (2024), gdzie zdobyła trzy bramki.
Mistrzostwo NWSL (2021) i tytuł najlepszej debiutantki.
47 występów w kadrze USA i 11 strzelonych goli.
Decyzja o pozostaniu w Waszyngtonie to cios dla europejskich aspiracji, zwłaszcza po tym, jak inne gwiazdy – Naomi Girma czy Sam Coffey – zdecydowały się na przeprowadzkę do Anglii. Dla Michele Kang Rodman to nie tylko piłkarka, ale „pokoleniowy talent”, który ma zdefiniować przyszłość kobiecego soccera.











