Liverpool wreszcie doczekał się chwili radości w bieżącym sezonie Women’s Super League. Po 12 meczach bez zwycięstwa i zaledwie czterech punktach na koncie, podopieczne Garetha Taylora zajmowały ostatnie miejsce w tabeli. Dotkliwa porażka 1:9 z Chelsea w ćwierćfinale Pucharu Ligi wydawała się być dnem, z którego odbicie było odległą perspektywą.
W niedzielę Reds odnieśli jednak zwycięstwo w czwartej rundzie Women’s FA Cup, pokonując czwartoligowe London Bees aż 6:0. W meczu tym na listę strzelców wpisało się pięć różnych zawodniczek, w tym trzy nowe transfery.
Nowa środkowa pomoc Denise O’Sullivan, która dołączyła z North Carolina Courage, otworzyła wynik meczu mniej niż dobę po podpisaniu kontraktu. Z kolei napastniczka Martha Thomas, wypożyczona z Tottenhamu, zdobyła efektowną bramkę głową w debiucie. Dwie kolejne bramki w ciągu dwóch minut w drugiej połowie zdobyła Alice Bergstrom, która przyszła z Hacken wcześniej w styczniu, przypieczętowując pierwsze zwycięstwo Liverpoolu od 22 listopada.
Jednak to 16-letnia Maizie Trueman skradła część uwagi, stając się najmłodszą zawodniczką w historii klubu – w wieku zaledwie 16 lat i 88 dni pobiła rekord Lucy Parry. Mimo że jej gol został anulowany przez spalonego, a bramkarka Bees dwukrotnie powstrzymała jej strzały, Trueman pokazała potencjał i dojrzałość w debiucie.
Nowe nabytki nie tylko błyszczały na boisku, ale również wniosły potrzebną jakość i doświadczenie. O’Sullivan ma na koncie 128 występów w reprezentacji Irlandii oraz triumfy w NWSL, w tym dwa mistrzostwa ligi i trzy tytuły NWSL Shield. Thomas, reprezentantka Szkocji, zdobyła 13 goli w 66 meczach WSL dla Tottenhamu.
Trener Gareth Taylor podkreślił, że zwycięstwo w Pucharze Anglii może być przełomem dla nastroju drużyny, ale prawdziwe wyzwanie pozostaje w lidze. Zespół wciąż walczy o utrzymanie w WSL, a kolejne spotkania z Tottenhamem (25 stycznia) i Manchesterem United (1 lutego) będą kluczowe.
– „Wciąż mamy trochę pracy do wykonania w oknie transferowym. Te wzmocnienia były potrzebne już latem, ale mogliśmy je zrobić dopiero teraz” – powiedział Taylor.
Liverpool może wykorzystać sukces w FA Cup jako impuls do walki o utrzymanie, łącząc doświadczenie nowych zawodniczek, młodych talentów akademii i odrobinę odzyskanej pewności siebie.











