Dwunasta seria spotkań w Ninja A-League obfitowała w wyraźne kontrasty. Od defensywnych pojedynków bez bramek, przez mecze rozstrzygane pojedynczymi zrywami, aż po spotkania, które przetasowały czołówkę tabeli.
Sydney wciąż bez gola, Adelaide punktuje defensywą
W starciu Sydney FC z Adelaide United padł remis 0:0. Dla zespołu z Sydney była to już piąta kolejna ligowa potyczka bez zdobytej bramki, a seria bez gola rozciągnęła się do ośmiu godzin gry. Adelaide lepiej prezentowało się w pierwszej połowie, natomiast po przerwie Sydney częściej zagrażało bramce, jednak zabrakło skuteczności. Najbliżej rozstrzygnięcia była Erin Healy, lecz jej uderzenie w doliczonym czasie zostało wybite z linii bramkowej.
Skuteczność Perth i awans do czołówki
Perth Glory wykorzystało swoje momenty i pokonało Western Sydney Wanderers 3:1. Bramki Emmy Tovar, Susan Phonsongkham i Elli Lincoln padły po uderzeniach z dystansu, a mimo krótkiego zrywu Wanderers po golu Yuan Cong, końcówka należała do gospodyń. Zwycięstwo pozwoliło Perth awansować na czwarte miejsce w tabeli, podczas gdy Wanderers pozostają na jej dnie.
Melbourne City nowym liderem
W meczu rozegranym w Porirua Park Melbourne City wygrało 2:1 z Wellington Phoenix i objęło prowadzenie w lidze. Trafienia Leticii McKenny oraz Aideen Keane dały City dwubramkową zaliczkę jeszcze przed przerwą. Wellington odpowiedziało w samej końcówce golem Makali Woods, lecz nie zdołało już doprowadzić do wyrównania.
Mariners lepsi w derbach
Derby pomiędzy Central Coast Mariners a Newcastle Jets zakończyły się wygraną Mariners 2:1. Choć Newcastle prowadziło do przerwy po trafieniu Kelli Brown, druga połowa należała do zespołu z wybrzeża. Najpierw wyrównała Peta Trimis, a decydującego gola zdobyła Annalise Rasmussen, umacniając swoją pozycję w czołówce strzelczyń.
Brisbane wchodzi do top 6
W jedynym meczu rozstrzygniętym minimalną różnicą Brisbane Roar pokonało Melbourne Victory 1:0. Decydujące trafienie padło w drugiej połowie, a jego autorką była Daisy Brown, dla której był to pierwszy gol w Ninja A-League. Dzięki temu zwycięstwu Brisbane wskoczyło do pierwszej szóstki tabeli.
Dwunasta kolejka potwierdziła, że sezon Ninja A-League pozostaje wyjątkowo wyrównany. Czołówka zmienia się z tygodnia na tydzień, a nawet zespoły z dolnych rejonów tabeli potrafią wpływać na układ sił, odbierając punkty faworytom.











