Jedenasta kolejka sezonu 2025/2026 w Ninja A-League Women potwierdziła, że w tych rozgrywkach nie ma bezpiecznych prowadzeń ani przewidywalnych scenariuszy. Punkty były wyrywane w końcówkach, młode zawodniczki przejmowały role pierwszoplanowe, a układ tabeli ponownie uległ zmianom.
Nastolatka ratuje punkt outsiderowi
Western Sydney Wanderers po serii trzech meczów bez zdobyczy punktowej wreszcie przełamali niemoc. Remis 1:1 z liderem tabeli, Canberra United, był możliwy dzięki 17-letniej Milly Bennett.
Canberra objęła prowadzenie po trafieniu Elizabeth Anton, która wykorzystała dośrodkowanie Nanako Sasaki z rzutu rożnego. W drugiej połowie Bennett doprowadziła do wyrównania, a w końcówce spotkania popisała się kluczową interwencją defensywną, blokując uderzenie Bethany Gordon. Punkt przerwał złą passę Wanderers i zatrzymał rozpędzony zespół lidera.
Dramat w Brisbane i gol, który zmienił wszystko
Jednym z najbardziej emocjonujących meczów kolejki było starcie Brisbane Roar z Wellington Phoenix, zakończone remisem 2:2.
Phoenix objęły prowadzenie po dalekim strzale Manaia Elliott, lecz odpowiedź Roar była natychmiastowa – wyrównała Ashlyn Miller, a prowadzenie gospodyniom dała potężna próba Avy Piazzy. Brisbane długo broniło korzystnego wyniku, jednak w 98. minucie niepozorna centra Brooke Nunn wpadła do siatki, odbierając Roar zwycięstwo i dając Phoenix pierwszy punkt zdobyty w Queensland w historii występów w Ninja A-League.
Adelaide znów wygrywa, a bramkarka kradnie show
Adelaide United zanotowały drugą wygraną z rzędu, pokonując Central Coast Mariners 1:0. Decydujący gol padł tuż po przerwie, gdy Emily Condon wykończyła akcję rozpoczętą strzałem Erin Healy.
Największą postacią spotkania była jednak 17-letnia bramkarka Ilona Melegh, która zanotowała siedem skutecznych interwencji i zachowała swoje pierwsze czyste konto w lidze. Mariners mieli swoje okazje, szczególnie za sprawą Annalise Rasmussen i Isobel Gomez, lecz nie zdołali znaleźć drogi do bramki.
Melbourne City coraz bliżej szczytu
Melbourne City wykorzystało potknięcia rywali i awansowało na drugie miejsce w tabeli po zwycięstwie 1:0 nad Sydney FC.
Jedynego gola zdobyła Chinaza Uchendu, dla której było to pierwsze trafienie w Ninja A-League. Wcześniej swoje szanse miała Holly McNamara, a Sydney próbowało odpowiedzieć m.in. strzałem Hany Lowry, jednak defensywa City dowiozła minimalne prowadzenie do końca. Dla Sydney był to czwarty z rzędu mecz bez zdobytej bramki.












