[TKF przy kawie] Freya Weeks – projekt na przyszłość, nie chwilowa sensacja
FA WSL Publicystyka Świat TKF przy kawie

[TKF przy kawie] Freya Weeks – projekt na przyszłość, nie chwilowa sensacja

Chelsea nie zawsze kupuje gotowe gwiazdy. Czasem stawia na ciszę, cierpliwość i potencjał. Tak jest w przypadku Freyi Weeks – nastoletniej bramkarki, która dzięki świetnym występom w młodzieżowych reprezentacjach Anglii oraz w barwach Bristol City (The Robins) zapracowała na dwuletni kontrakt z mistrzem WSL. To nie transfer pod nagłówki, lecz inwestycja strategiczna.

Dwa lata zaufania

Choć szczegóły umowy pozostają nieujawnione, jedno jest pewne – Chelsea widzi w niej przyszłość. Dwuletni kontrakt w tak wymagającym środowisku to nie gest grzecznościowy, lecz dowód wiary w rozwój zawodniczki. Jak podkreślił przedstawiciel jej uczelni, Weeks trafia do jednego z najlepszych klubów świata, co stanowi ogromny krok w karierze młodej bramkarki.

Akademia mistrzyń

Na razie Freya będzie rozwijać się w młodzieżowych strukturach Chelsea, zdobywając doświadczenie w jednej z najlepszych akademii kobiecej piłki. Nie zobaczymy jej jeszcze regularnie w pierwszym zespole, ale to nie znaczy, że pozostanie w cieniu. Kontakt z seniorską kadrą, rytm profesjonalnego treningu i atmosfera elitarnego klubu to fundament, na którym buduje się wielkie kariery.

 Największą wartością tego transferu może być możliwość uczenia się od Hannah Hampton – zdobywczyni nagrody Yashin i jednej z najlepszych bramkarek świata. Dla młodej golkiperki to bezcenne doświadczenie: obserwowanie, analiza, wspólne treningi i zrozumienie mentalności mistrzyń. Być może właśnie w ten sposób rodzi się przyszła numer jeden reprezentacji Anglii.

Cierpliwość zamiast presji

 Historia Freyi Weeks opowiada o nowym modelu rozwoju w kobiecej piłce – o mądrym prowadzeniu talentu, bez przyspieszania procesu dojrzewania sportowego. Chelsea nie narzuca jej natychmiastowej roli, lecz daje czas. A czas w sporcie często bywa najcenniejszą walutą.

Nie jest jeszcze gwiazdą, ale wszystko wskazuje na to, że zmierza we właściwym kierunku. Weeks to przykład, że wielka kariera nie zaczyna się od fleszy i konferencji prasowych, lecz od pracy, pokory i cierpliwości. Jeśli wykorzysta tę szansę, Stamford Bridge może w przyszłości poznać jej nazwisko nie jako „talent”, lecz jako liderkę między słupkami.

Maja Wójcik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!