FC Barcelona rozpoczęła nowy sezon ligowy w efektownym stylu. Na stadionie im. Johana Cruyffa mistrzynie Hiszpanii nie dały najmniejszych szans beniaminkowi z Alhamy, wygrywając aż 8:0.
Spotkanie od pierwszych minut toczyło się pod pełną kontrolą gospodyń. Już w 5. minucie Caroline Graham Hansen otworzyła wynik, a chwilę później podwyższyła Aitana Bonmatí. Obrona rywalek nie była w stanie zatrzymać ofensywnego szturmu Barcelony, a w 28. minucie do listy strzelczyń dopisała się Ewa Pajor, wykorzystując błąd defensywy przeciwniczek. Tuż przed przerwą trafiła także Ona Batlle, ustalając rezultat do przerwy na 4:0.
W drugiej połowie Katalonki kontynuowały koncert. Pajor, poza swoim golem, dołożyła także dwie asysty – przy bramkach Hansen i Claudii Piny. To właśnie Pina skradła show w końcówce, wchodząc z ławki i kompletując hat-tricka. Ostatecznie Barcelona wygrała 8:0, a Polka mogła mówić o pechu – jej drugie trafienie zostało anulowane po analizie VAR.
Ewa Pajor od razu potwierdziła, że będzie jedną z kluczowych postaci Barcelony w tym sezonie. Kibice zgromadzeni w liczbie ponad 3 tysięcy mieli okazję zobaczyć popis zespołu, który jasno pokazuje swoje ambicje walki o kolejne trofea.
🔵🔴 Barcelona zgodnie z planem otwiera sezon ligowy. La zabawa z beniaminkiem z Alhamy, bezrobotna Cata Coll i show Claudii Piny, która wchodząc w 68. minucie kompletuje hat-tricka
🇵🇱 Cały mecz, gol i dwie asysty Ewy Pajor
𝘉𝘈𝘙 8:0 𝘈𝘓𝘏 / #LigaF pic.twitter.com/8iU7HbFOwY
— Futbol Kobiecy w Hiszpanii 🇪🇸 (@FutFemHiszpania) August 30, 2025