W ramach 16. kolejce Ekstraligi liderujący GKS Katowice zmierzył się z aktualnym mistrzem Polski, Pogonią Szczecin. Mecz, który rozegrano na Stadionie przy Bukowej, dostarczył kibicom wielu emocji i zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Czy Katowiczanki utrzymają swoją imponującą passę zwycięstw?
Pierwsza połowa: Dominacja GKS-u
GKS Katowice rozpoczął spotkanie z dużą determinacją, chcąc utrzymać status niepokonanych na własnym terenie. Już w 10. minucie Kinga Kozak otworzyła wynik, wykorzystując precyzyjne podanie Klaudii Maciążki. To był dopiero początek! W 30. minucie Maciążka sama wpisała się na listę strzelców, po idealnym dośrodkowaniu Anity Turkiewicz. Dwie bramki w pierwszej połowie dały gospodyniom komfortową przewagę, a Pogoń Szczecin musiała szukać sposobu na przełamanie dominacji rywala.
Druga połowa: Nerwowa końcówka
Po przerwie tempo gry nieco spadło, ale emocje nie ustawały. W 60. minucie Lena Świrska zmniejszyła stratę Pogoni, wykorzystując błąd w obronie GKS-u. Bramka kontaktowa ożywiła spotkanie, a Szczecinianki zaczęły intensywniej szukać okazji do wyrównania. Mimo kilku niebezpiecznych sytuacji, obrona Katowiczanek pozostała stabilna, a Kinga Seweryn kilkukrotnie ratowała swoją drużynę przed utratą gola.
Ostatnie minuty meczu były pełne napięcia, ale GKS Katowice zdołał utrzymać prowadzenie, zapewniając sobie kolejne trzy punkty w tabeli. To już 16. zwycięstwo z rzędu w tym sezonie!
GKS Katowice po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najsilniejszych zespołów w lidze. Czy uda im się utrzymać tę formę do końca sezonu?