W ramach 16. kolejki Orlen Ekstraligi Czarni Sosnowiec odniosły druzgocące zwycięstwo, pokonując Resovię w Rzeszowie aż 6:0. Goście od początku meczu zdominowali rywalki, prezentując skuteczność i kontrolę nad przebiegiem spotkania. Kto stał się bohaterką tego widowiska?
Pierwsza połowa: Trzy gole i pełna kontrola Czarnych
Czarni Sosnowiec już od pierwszych minut przejęli inicjatywę, nie pozostawiając wątpliwości, kto dyktuje warunki na boisku. W 19. minucie Daria Kurzawa otworzyła wynik, celnie główkując po rzucie rożnym. Resovia próbowała odpowiedzieć, ale brakowało jej precyzji w końcowej fazie ataku.
W 42. minucie Klaudia Miłek podwyższyła na 2:0, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarką Alicją Barszcz. Jeszcze przed przerwą Zuzanna Grzywińska dołożyła trzecią bramkę, strzelając do praktycznie pustej bramki po wrzutce z lewej strony. Resovia schodziła na przerwę z trzybramkową stratą, a dodatkowo w 34. minucie boisko z urazem opuściła Gabriela Krawczyk.
Druga połowa: Kontynuacja dominacji
Po przerwie Czarni Sosnowiec nie zwolnili tempa. W 63. minucie Zofia Burzan wykorzystała zamieszanie pod bramką i strzałem po ziemi zwiększyła przewagę gości do 4:0. Resovia dopiero w 69. minucie miała swoją pierwszą poważną okazję, ale strzał Wiktorii Mikrut trafił w poprzeczkę.
W 78. minucie Klaudia Miłek zdobyła swoją drugą bramkę w meczu, przelobowując Alicję Barszcz. Cztery minuty później Zuzanna Grzywińska przypieczętowała wynik, strzelając do pustej bramki po akcji Luizy Kozielskiej.
Podsumowanie
Czarne Sosnowiec zaprezentowały się znakomicie, odnosząc kolejne przekonujące zwycięstwo w tym sezonie. Skuteczność w ataku, solidna gra defensywna sprawiły, że Resovia nie miała szans na punktową zdobycz .