Po emocjach związanych z Ligą Mistrzyń UEFA, wracamy jak co weekend do ligowej młócki. W szóstej serii gier Frauenbundesliga będzie kilka ciekawych, zaciętych spotkań. Na początek wyjściowa sytuacja, czyli tabela oraz zestaw par:

Te serie gier rozpoczynamy standardowo dzisiaj, w piątek o godzinie 19:15.
MSV Duisburg – 1 FC Köln. Pojedynek derbowy rozegrany zostanie na Schauinsland-Reise-Arena, czyli głównym stadionie MSV. Zebry, pomimo chwalebnej przeszłości nie będą faworytkami tego spotkania. Transmisja spotkania w Viaplay, zapraszam do oglądania transmisji, gdyż w drużynie „efzeh“ mogą wystąpić dwie Polki.
Najbardziej czekam na sobotni mecz. TSG Hoffenheim podejmie w Sinsheim Eintracht Frankfurt. SGE odpadło z UWCL i skupiają się na lidze, gdzie zajmują obecnie drugie miejsce. Hoffe weszli słabo w sezon, ostatnie dwie wygrane (obie 3:2) dzięki bramkom zdobytym w końcowym fragmencie meczu. Być może poznamy odpowiedzi na pytania, czy TSG dołączył do walki o trzecie miejsce? Czy SGE dotrzyma kroku Bayernowi i Wolfsburgowi w lidze?
W niedzielę cztery spotkania, podzielone na dwa segmenty po dwa spotkania.
O godzinie 13:00 Bayern kontra Meppen. W sumie mógłby przejść obok tego spotkania wskazując zdecydowanego faworyta i zapraszając na transmisję do Viaplay, lecz piłkarki Bayernu wczoraj zadbały, aby napisać kilka słów o nich.
W Lizbonie zmierzyły się u Benfica. Zanosiło się na sensację (ja pisałem o kompromitacji Bayernu), ponieważ w 59. minucie gospodynie prowadziły 2:0!
Osiem minut później kontaktową bramkę strzeliła Fall i zaczęło się! Emocjonująca końcówka spotkania:
82′ Stanway 2:2
89′ karny dla Benfica, niewykorzystany przez Victoria
90+8′ Stanway 2:3
skrót spotkania tutaj:
Zwycięski wyszły piłkarki Bayernu i pokazały charakter. Być może, po porażce z VfL przed tygodniem dostały tzw kopa i zaczną gonić faworytki do mistrzowskiej patery.
W drugim spotkaniu z tego bloku, w Poczdamie Turbine podejmie SC Freiburg. Gospodynie bez wygranej i z zaledwie jednym punktem są, co podkreślam kolejny raz, rozczarowaniem sezonu. SCF przy nowej trenerce Theresie Merk gra bardzo ładny, otwarty futbol. W mojej ocenie nie dojdzie do przełamania Turbine, a remis wywalczony w niedzielę będzie ich sukcesem.
Drugą parę spotkań będziemy mieć o godzinie 16:00.
W Leverkusen kolejne derby w tej kolejce, miejscowy Bayer kontra SGS z Essen. Rywalizacja dwóch drużyn, które ostatnie swoje trzy spotkania przegrały, a w piątek kolejce obie odniosły porażki 2:3. W obu przypadkach gra była otwarta i ofensywną i takiego spotkania spodziewam się w niedzielę, a każdy wynik jest możliwy.
Kolejkę zamyka mecz w Bremie. Werder vs Wolfsburg. W środę Ewa Pajor zdobyła swoją setną bramkę dla VfL. Wilczyce bez problemu, póki wtedy Slavię Praga w UWCL i są w niesamowitym gazie. Prędzej zadam pytanie, w której minucie Ewa rozpocznie drugą setkę z golami dla VfL, niż czy to zrobi w tym spotkaniu. Mecz będzie można oczywiście obejrzeć w Viaplay, do czego zachęcam.
Miłośnikom kobiecej kopanej życzę miłego weekendu.
Po nim będziecie mogli poczytać podsumowanie kolejki oraz obejrzeć skróty spotkań (linki zamieścimy), a ja już mogę chyba zapowiedzieć, że w przyszłym tygodniu rozpocznie się cykl publicystyki, związany z niemiecką piłką. Nazwa robocza cyklu w trakcie opracowywania. Wszelkie sugestie mile widziane!
