W hitowym spotkaniu ostatniej kolejki Ekstraligi w boju o srebro w Łęcznej SMS pokonał 1:2 Górnika i zdobył historyczny srebrny medal. Ustępujący Mistrz Polski musi się zadowolić tylko brązem, co dla tak silnego zespołu można traktować jak klęskę.
Już na początku spotkania doszło do groźnego starcia pomiędzy Sokołowską a Emilią Zdunek. Niestety w konsekwencji boisko musiała opuścić piłkarką SMSu, którą zastąpiła Maria Zbyrad. SMS prowadził grę, lecz tego nie udokumentował. Jeszcze w pierwszej połowie groźne okazje miały jednak Górniczki – Ratajczyk i Karczewska, lecz gole nie padły.
Wszystko rozstrzygnęło się po zmianie stron. Już chwilę po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę przyjezdne otworzyły wynik – zrobiła to Gabriela Grzybowska. Zrobiło się gorąco. Górniczki atakowały, lecz nie potrafiły pokonać Szperkowskiej. Za to SMS poszedł za ciosem i podwyższył stan posiadania na 0:2, za sprawą gola Achcińskiej. Górniczki stać było tylko na jednego gola. Chwilę po drugim golu przyjezdnych w polu karnym faulowana była Ewelina Kamczyk i chwilę potem sama poszkodowana wykorzystała jedenastkę. Jak się później okazało, był to tylko honorowy gol gospodyń. Za to dwudziesty szósty w tym sezonie i na osłodę gospodyniom został tylko tytuł Królowej Strzelczyń dla Kamczyk w ostatnim sezonie przed wyjazdem zagranicę.
0:1 Gabriela Grzybowska 46′
0:2 Adriana Achcińska 65′
1:2 Ewelina Kamczyk 68′ k
[poll id=”711″]
Głosujemy do niedzieli do godziny 20:00
GÓRNIK: Palińska – Dyguś (69’ Kazanowska), Górnicka, Siwińska, Zając, Kaczor (55’ Zawadzka), Zdunek, Ratajczyk, Kamczyk, Hmirova, Kaczor
TME UKS: Szperkowska – Konat, Kurzawa, Sokołowska (15’ Zbyrad), Gąsieniec (76’ Krezyman), Piórkowska, Zieniewicz, Jedlińska (84’ Glinka), Grzybowska, Achcińska, Rędzia (90’ Markusheuskaya),
grafika. STATscore