image

Zielonka Wrząsowice vs KS Moravia Morawica 2:1 (1:0)

Maria Tarczyńska (Moravia Morawica):
Niestety przegrałyśmy mecz nawet nie o 6 punktów a o 9. Moje zawodniczki zagrały dobry mecz, jednak kolejny raz zawiodła skuteczność. Moravia była drużyną znacznie lepszą od Zielonki. Brakło szczęścia przy sytuacjach bramkowych. Miały je natomiast zawodniczki z Wrząsowic, które wykorzystały nawet więcej niż miały do wykorzystania.
Trzeba również dodać, a może przede wszystkim napisać o wypaczeniu wyniku meczu przez Panią Sędzię. Ciężkie do przeżycia jest to, że zwyczajnie ukradziono nam możliwość wyjazdu z Wrząsowic ze zdobyczą punktową. Proszę o zmianę w zdaniu: Sędzia zaliczyła bramkę dla gospodyń po ewidentnym wykopaniu piłki z rąk bramkarki Moravii przez rywalki (faul na bramkarzu). Taką rzecz zagwizdałby nawet laik! Zawsze daleka jestem od zrzucania winy na sędziego, wszak że moje zawodniczki miały mnóstwo sytuacji, które mogły wykorzystać. Jednak sytuacja ta wpłynęła na  psychikę moich zawodniczek, które zwyczajnie się załamały. Nie rozumiem postawy Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, który na takie mecze wysyła trójkę sędziowską, która ewidentnie sobie nie radzi. I dodam więcej – nie były to błędy tylko na niekorzyść mojej drużyny, bo były również takie, gdzie Moravia powinna zostać ukarana, a Pani Sędzia tego nie zrobiła. Jednak błąd przy uznaniu bramki, która być uznana nie powinna, wypaczył wynik meczu. Meczu, który prawdopodobnie zadecyduje o tym, która drużyna nadal cieszyć się będzie statusem drugoligowca.
Dodam również, że byłam sędzią piłkarskim przez 5 lat i wiem jak trudno jest sędziować mecz. Rozumiem także, że ludzie się mylą. Nie rozumiem jednak, dlaczego tak ważny mecz w kwestii utrzymania nie był sędziowany przez bardziej doświadczonych sędziów. Sytuacja jest niesamowicie przykra. Nasuwa się mnóstwo pytań: po co cały okres przygotowawczy i ciężka praca dziewcząt i moja? Po co jeździć tyle kilometrów kiedy i tak nie decyduje walka sportowa i duch fair play? Co teraz zrobić? Wiadomo, że nawet największe protesty ze strony naszego Klubu nie przyniosą efektu w postaci np. powtórzenia meczu. Zdaję sobie sprawę, że ewentualne pismo działacze przeczytają i przyjmą do wiadomości. A moja drużyna nadal będzie skrzywdzona i będzie miała poczucie skrzywdzenia i być może w kolejnym sezonie będzie musiała biegać po boiskach trzeciej ligi poprzez to, że jedna pani nie dmuchnęła w gwizdek w odpowiednim momencie…
Pragnę dodać również, że liczę się z ewentualnym spadkiem mojej drużyny do ligi niżej. Jeżeli zasłużyłybyśmy na to, byłybyśmy drużną najsłabszą i nie zasługiwały na pozostanie w drugiej lidze ze względu na brak umiejętności. Jednak nie pogodzę się z tym, że tak naprawdę to nie forma sportowa oraz duch sportu i fair play zdecydwały o przegraniu tak ważnego meczu lecz jeden błąd pewnej pani. Najgorsze jest to, że zdaję sobie sprawę, że nikt nie cofnie tego co się wydarzyło i nikt nie pomoże… Bezradność? Przykre.

Pokaż znajomym:

20 thoughts on “Maria Tarczyńska (Moravia Morawica): Sędzia wypaczyła wynik meczu! Pani trener Moravii Specjalnie dla Nas o meczu z Zielonką Wrząsowice (1:2)”

  1. Pani Trener widocznie nie zauważyła momentu kiedy bramkarka wypuściła piłkę z rąk… Byłam tam i z bliska widziałam, jak było. Bramkarka wypuściła piłkę z rąk! Wtedy to dopadłam do piłki i ją wbiłam z najbliższej odległości do bramki! Także w artykule powinna znaleźć sie wypowiedz kogoś ze strony Zielonki by przedstawić właściwy obraz meczu i konkretnej sytuacji…

    1. Proszę wstawić filmik,który nagrywałyście i pokazać jak to wypuściła piłkę z rąk,najlepiej zrobicie!

    2. Pani trener stałem prawie za branką bramkarka złapała piłkę po czym wypuściła a zawodniczka Zielonki dobiła piłkę.A Pani zachowanie było na czerwoną kartkę bo na boisko się nie wylatuję.

  2. Pewnie… Bo tylko zawodniczki Zielonki były na meczu i tylko prawda jaką one przedstawią jest właściwa. Żenujące. Czemu bramkarka wypuściła piłkę z rąk? Bo uderzano w piłkę którą ona już chwyciła. Ale co ma powiedzieć zawodniczka Zielonki? Przecież nie powie, że trener Moravii ma rację… Nie przyzna, że bramki być nie powinno bo zapewne większość by się tak zachowała…

  3. Zamiast rzucać się o przegraną to może lepiej przygotujcie swoją bramkarkę?Wypluła piłkę z rąk i to na ile metrów?! I zamiast doszukiwać się próby jednostronnego sędziowania bo tak nie było to lepiej zacznijcie wykorzystywać sytuację i tyle bo do póki piłka w grze wszystko jest możliwe.I jeśli spadniecie to nie przez jeden mecz bo na sukces bądź jego brak pracuje się cały sezon…tyle

  4. Wypluć to ona mogła gumę do rzucia. Pani sędzia widziała sytuację z 6m? Dziwne,bo stała poza polem karnym.

    1. Tekst wogule nie rzetelny i zgodny z rzeczywistością. Pani Mario, skoro pisze Pani opis meczu to prosił bym o rzetelność, a nie pisanie tego co dla Pani jest wygodne. Pani „stojąc” w strefie dla gości oddalonej o około 45-50 metrów (!), widziała dużo lepiej niż sędzina główna i sędzina boczna które były znacznie bliżej??!! Ośmiesza się Pani. Napisała Pani że Moravia była znacznie lepsza od Zielonki. Po tym komentarzu odnoszę wrażenie że była Pani na jakimś innym meczu. I opisuje Pani w zupełności inne spotkanie. Na marginesie „wytknę” Pani skandaliczne zachowanie jakiego się Pani dopuściła. Wtargnęła Pani na boisko ruszając w kierunku sędziny rzucając w jej stronę swoje pretensje. Dobrze Pani wie że to zachowanie było skandaliczne, i powinna Pani zostać ukarana przez sędzinę. Żal tego czytać jak wspomina Pani że była przez 5 lat sędzią piłkarskim. Widocznie bardzo słabym skoro nie potrafi Pani uszanować decyzji sędziny i robi Pani cyrki wiedząc że sędzia tego meczu i tak nie cofnie decyzji. No chyba że Pani tego nie wiedziała a to wtedy uświadczy w przekonaniu że sędzia piłkarski to był z Pani „marny”.

      Jeszcze raz podkreślę. Ten tekst jest nie rzetelny i przekłamany! Autor tego tekstu napisał go w sposób wygodny dla siebie!

  5. Sędzia ma 9 lat doświadczenia? Ja 20lat oglądam mecze i patrząc na to, co wyprawiała poradziłabym sobie lepiej od niej. Ale grunt to znane nazwisko moi mili i ambicje na sędziego międzynarodowego.pf! Na pewno się uda z takimi tyłami! A co do meczu… Nie poradziła sobie. Auty wykonywane przez Zielonke to książkowy przykład piłki rzuconej w siatkówce, wejście trenerki na boisko, nieodgwizdywane zagrqnia ręką bo (słowa pani sędzi) ‚co miała zrobić?’. Żeby być sędzią to trzeba mieć ‚jaja’, być zdecydowanym i nie pozwalać zawodnikom i działaczom na zbyt wiele. Ale jak dla pani wyznacznikiem decyzji było darcie z trybun chłopa w różowym sweterku z zielonki to wybaczcie. Bo przecie z trybun jest najbliżej

  6. i na trybunie wszystko widać najlepiej:) . Pani sędzia stała w odległości 6 metrów od sytuacji. Tak? Cała akcja rozgrywała się w obszarze ,,5”,a pani sędzia stała 20 m od bramki :). Samo pyskowanie zawodniczek po zaliczeniu ,,bramki” , powinno być ukarane. Ale pani chyba zwyczajnie zapomniała wsadzić do kieszeni kartek :).

  7. Gdybym sytuacji nie widziała to bym jej nie opisała i nie robiła z siebie wariatki. Natomiast, że ją widziałam doskonale i wiem jak wyglądała to opisałam sytuację. Nie jest to tylko i wyłącznie moje „widzenie” tej akcji. Gdyby bramka była zdobyta prawidłowo to powiedziałabym moim zawodniczkom by się uspokoiły bo jest bramka i trzeba grać. Natomiast widziałam sytuację znakomicie dlatego właśnie, że byłam sędzią i umiem się ustawić i wiem na co patrzeć w danym momencie. A ja patrzyłam na ręce mojej bramkarki, które były zaatakowane przez przeciwniczkę. Nikt mi tego obrazu z głowy nie wymaże i mam to w niej do tej pory. I nie ośmieszam się bo wiem co widziałam. Właśnie dlatego zaznaczyłam, że byłam sędzią, że zawsze zwracam uwagę mojej drużynie by nie sędziowała a grała.
    Nie rozumiem jak ktoś będąc na meczu może stwierdzić inaczej niż, że Moravia była lepsza. Tak było a tylko osoby nie potrafiące przeżyć tego, że napisałam prawdę negują to co powiedziałam. W moim oświadczeniu napisałam też, że Moravia powinna być wielokrotnie ukarana a nie była. I zgadzam się z tym, iż za moje wejście na boisko powinnam zostać ukarana przez Związek. Zapewne byłaby to kara finansowa. Nie zbiedniałabym od niej, natomiast w tym momencie niesprawiedliwość jaka spotkała moją drużynę była dla mnie ważniejsza niż kilkaset złotych. Jak widać jednak Pani Sędzia nie opisała mojego wejścia na boisko (szczerze mówiąc zdziwiło mnie to) co chyba świadczy o poziomie jej sędziowania. Pomijam już to, że moje zawodniczki powinny również zostać „wykartkowane” (pisałam już o tym).
    Co do tego, że niby się ośmieszyłam to proszę przejrzeć moje wcześniejsze wpisy choćby na tej stronie czy na innych ogólnodostępnych mediach społecznościowych. Zawsze opisuję mecz i grę mojej drużyny tak jak na to zasługuje. Potrafię napisać, że zagrałyśmy beznadziejny mecz i niezasłużenie wygrałyśmy lub zwyczajnie pochwalić lub nie moją drużynę ponieważ nie mam klapek na oczach.
    Co do mojego sędziowania to Szanowny Pan się ośmiesza nie widząc jak to robiłam a oceniając 🙂
    I jeszcze jedno: ja potrafię się podpisać pod tym co piszę i co uważam! Z imienia i nazwiska! A reszta potrafi tylko anonimowo powrzucać na mnie. Odważni! A jak tacy odważni to zapraszam do wymiany zdań i rozmowy na argumenty w cztery oczy, a nie pisania bzdur i bycia odważnym w internecie! Ponieważ powtarzam: gdybym nie widziała i pewna w 100% nie była to bym nie odważyła się opisywać sytuacji.

  8. Moim zdaniem Dziewczyny z Zielonki byly lepsze pod wzgledem walki ambicji na boisku i wielu sytuacji do strzelenia bramki co sie nie udawalo ale wynik koncowy pokazuje na to ze wygral lepszy zachowanie pani trener z Moravicy wtargniecie na boisko brak słow i komentowanie ze Moravia byla lepsza to widocznie pani sie przysnilo wygrywa lepszy i niech pani to zrozumie

  9. wyplucie pilki przez bramkarza pilki ktora leci i placze to widac doswiadczenie bramkarki niech potrenuje indywidualnie

  10. Sytuacje w pierwszej połowie dla Moravii nie sposób zliczyć, dla Zielonki? Laga w przód i sie martwcie. Ambicjs, walka, pomysl na gre? Gratuluje kibicom Zielonki takiej opinii

  11. to widac ze Moravia nie wie co to jest ambicja i walka do konca do ostatniego gwizdka tak jak to robila Zielonka i dlatego odniosly zwyciestwo Brawo Dziewczyny

  12. dobre żarty:),walka do końca,wielki lament,żeby sędzina mecz skończyła,co by Zielonce się przypadkiem noga nie podwinęła!

Dodaj komentarz