Sobota. Włoskie słońce, świetna piłka i nasze dziewczyny na murawie. Czego chcieć więcej? Druga kolejka Serie A Women Athora przyniosła dokładnie to, za co kochamy calcio: ogromne emocje, prestiżowe derbowe starcia i świetne bramki. Na boiskach zameldowały się Weronika Szymaszek, Katja Skupień oraz Kinga Wyrwas. A w Rzymie… tam po prostu wrzało.
Oto co dokładnie wydarzyło się na włoskich boiskach.
AS Roma rządzi w stolicy. Derby dla obrończyń tytułu
Trzy gole. Kompletny stadion. I to genialne uczucie, gdy ucierasz nosa lokalnemu rywalowi. AS Roma pokazała mistrzowski charakter i pewnie ograła Lazio 3:1.
Mistrzynie Włoch nie zostawiły złudzeń. Choć Lazio przez dobrą godzinę stawiało twarde warunki, rzymianki miały w swoich szeregach więcej jakości. Akcję na 1:0 w 41. minucie wykończyła Doms, ale to, co zrobiła wcześniej Greggi (magiczne przyjęcie i asysta!), to absolutny majstersztyk. Potem trener Piovani zrobił zmiany i… poszło. Corelli huknęła zewnętrznym podbiciem na 2:0, a chwilę później dograła idealnie do Pilgrim. Pyk, 3:0. Lazio odpowiedziało tylko honorowym golem Monnecchi w doliczonym czasie gry.
A co z Polkami w Rzymie? Magda Piekarska całe to derbowe widowisko obejrzała z perspektywy ławki rezerwowych. Mamy nadzieję, że trener da jej szansę w kolejnych tygodniach.
Polskie starcia na włoskiej ziemi. Jak zagrały biało-czerwone?
Włoska liga kobiet coraz mocniej otwiera się na polskie talenty. W sobotę obserwowaliśmy poczynania aż trzech naszych reprezentantek. Lekko nie było.
Parma gubi punkty, Weronika Szymaszek biega za dwie
Przenieśmy się do Parmy. Tu działo się naprawdę dużo. Parma przegrała 1:2 z Ternaną, choć wynik wisiał na włosku do ostatnich sekund. Weronika Szymaszek wybiegła w pierwszym składzie i grała aż do 87. minuty. Zostawiła na murawie mnóstwo zdrowia.
Niestety, defensywa gospodyń nie znalazła sposobu na rewelacyjną Hornemann. Dunką ustrzeliła dublet (w tym pewny strzał z rzutu karnego w 6. minucie). Parma odpowiedziała przepięknym golem Distefano pod poprzeczkę, ale to nie wystarczyło. Ternana po raz pierwszy w historii strzeliła więcej niż jednego gola w wyjazdowym meczu Serie A. Czysta historia.
Fiorentina bezlitosna we Florencji. Skupień i Wyrwas walczyły do końca
Viola Park to trudny teren. Przekonały się o tym piłkarki Sassuolo, które przegrały z Fiorentiną 0:2.
Katja Skupień rozegrała pełne 90 minut. Tyrała w obronie, starając się zatrzymać napór gospodyń, ale Fiorentina potrzebowała zaledwie siedmiu minut, by zamknąć mecz. Najpierw Bergsvand świetnie uderzyła głową po rzucie rożnym, a chwilę później Bredgaard wykorzystała idealne prostopadłe podanie i ustaliła wynik spotkania.
W 87. minucie na boisku pojawiła się Kinga Wyrwas, zmieniając Caterinę Venturelli. Czasu na odwrócenie losów meczu już nie miała, ale cieszy nas każdy kontakt Polek z włoską piłką na najwyższym poziomie.
Co nas czeka w niedzielę? Hity na horyzoncie
Sobota zaostrzyła apetyty, ale niedziela zapowiada się równie wybornie. Cała uwaga kibiców skupia się na wielkim szlagierze. O 15:00 na murawę wybiegną piłkarki AC Milan i Juventusu. To trzeba zobaczyć.
Niedzielny rozkład jazdy (transmisje w DAZN):
-
12:30: Napoli Women – Como 1907
-
15:00: AC Milan – Juventus (Hit kolejki!)
-
18:00: Como Women – Inter Mediolan
Komplet wyników 2. kolejki Serie A Women i terminarz na przyszły tydzień
Wyniki (Sobota):
-
Parma 1:2 Ternana Women (Distefano 38′ – Hornemann 6′ kar., 52′)
-
Fiorentina 2:0 Sassuolo (Bergsvand 33′, Bredgaard 40′)
-
Roma 3:1 Lazio (Doms 41′, Corelli 71′, Pilgrim 87′ – Monnecchi 90+4′)
