Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Polonia Środa Wielkopolska z Pucharem Polski Kobiet WZPN! Nokaut w finale z Medykiem Konin

Polonia Środa Wielkopolska z Pucharem Polski Kobiet WZPN! Nokaut w finale z Medykiem Konin

Znowu to zrobiły. Przyjechały do Konina, wyszły na murawę i zgarnęły trofeum. Finał Pucharu Polski Kobiet na szczeblu Wielkopolskiego ZPN przyniósł nam mnóstwo emocji, ale umówmy się – tego popołudnia dominowała tylko jedna ekipa. Polonia III Środa Wielkopolska rozbiła młodzieżową drużynę Energi Medyka Konin aż 5:1. Jak do tego doszło? Rozłóżmy ten mecz na czynniki pierwsze.

Konin znowu gościnny. Polonia od początku dyktuje warunki

Stadion na Podwalu w Koninie drugi rok z rzędu ugościł finalistki pucharowych zmagań. I wiecie co? Znów okazał się niezwykle gościnny dla przyjezdnych. Od pierwszego gwizdka było jasne, kto chce tu dyktować tempo. Piłkarki ze Środy Wielkopolskiej wzięły piłkę i po prostu zaczęły grać swoje.

Medyk? Ustawiony głęboko. Czekający na błąd i szybką kontrę. Zuzanna Powierska w bramce gospodyń dwoiła się i troiła. Serio, dziewczyna miała swój dzień i wyciągała niesamowite piłki.

Ale w 13. minucie nawet ona musiała skapitulować. Alicja Bolewicz dostała świetną piłkę tuż przed polem karnym, przymierzyła bez wahania i bum. 1:0. Polonia Środa Wielkopolska otworzyła wynik, a gospodynie mogły tylko westchnąć. Do przerwy oglądaliśmy skromne prowadzenie przyjezdnych. Polonistkom brakowało precyzji, a Konin szukał wyrównania. Bez skutku.

Sześć minut, które wstrząsnęły finałem

Trener Polonistek, Kornel Błażejewski, musiał w szatni powiedzieć coś wyjątkowego. Jego zawodniczki wyszły na drugą połowę jak natchnione. Potrzebowały zaledwie sześciu minut, żeby wybić rywalkom pucharowe marzenia z głowy.

Zaczęło się w 47. minucie. Krótkie, mądre rozegranie, piłka ląduje u Anny Kruk, a ta z szesnastu metrów nie daje szans bramkarce. Chwilę później? Znowu Bolewicz. Drugie trafienie z dystansu i zrobiło się 3:0.

Mecz właściwie się zamknął. Julia Brzęcka, strzegąca bramki Polonii, mogła w tym czasie spokojnie napić się kawy. Tak mało miała pracy. Gospodynie próbowały szarpać, ale brakowało konkretów. W 65. minucie było już 4:0. Bolewicz kropnęła w poprzeczkę, a z dobitką idealnie zdążyła Przybylska. Nokaut.

Przebudzenie Medyka. Zryw, który dał tylko honorowego gola

I tu małe zaskoczenie. Zamiast złożyć broń, młode zawodniczki z Konina wreszcie poczuły krew. Sandra Waszak wrzuciła wyższy bieg na prawym skrzydle, wpadła w pole karne i wymusiła faul. Gwizdek. Rzut karny.

Do „jedenastki” podeszła Zuzanna Chwarszczyńska i pewnym strzałem w 70. minucie dała swojej ekipie chociaż cień nadziei.

Nadzieja zgasła jednak bardzo szybko. Pięć minut później Natalia Wyrwas zamknęła ładną akcję na piątym metrze i ustaliła wynik finału. Puchar Polski Kobiet WZPN oficjalnie powędrował w ręce przyjezdnych.

Co dalej? Czas na szczebel centralny!

Statuetka dla najlepszej zawodniczki spotkania (MVP)? Bez niespodzianek – zgarnęła ją Anna Kruk, która tego dnia dzieliła i rządziła w środku pola.

Zwycięstwo 5:1 to nie tylko prestiż. Polonia III Środa Wielkopolska zgarnia przepustkę do poważniejszej gry. Teraz czas na Puchar Polski Kobiet na szczeblu centralnym. W 1/32 finału czeka już KS UJ II Kraków. Będzie się działo!

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!