Zaczęły sezon od remisu, a potem… wrzuciły wyższy bieg i chyba zapomniały, gdzie jest hamulec. Piłkarki UKS Wisła Kraków właśnie zgarnęły czwarte zwycięstwo z rzędu na drugoligowych boiskach. Tym razem pod koła rozpędzonej krakowskiej lokomotywy wpadła Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski. Wynik 5:1 mówi wiele, ale to, co działo się przed przerwą, to był po prostu absolutny koncert.
Efekt? „Biała Gwiazda” rozsiada się wygodnie na fotelu samodzielnego lidera w południowej grupie 2. ligi kobiet.
Nokaut przed przerwą. Z ringu można było zbierać ręczniki
Krakowianki wyszły na to spotkanie z jasnym planem: szybko załatwić sprawę. I tu pojawia się pierwsze nazwisko, które trzeba zapisać dużymi literami – Dominika Skibińska. Zegar ledwo wskazał 3. minutę, a ona już otworzyła worek z bramkami.
Wczesny gol zawsze podcina skrzydła rywalkom, a gospodynie doskonale wiedziały, jak to wykorzystać. W 24. minucie prowadzenie podwyższyła Kinga Baszewska. Ostrovia próbowała łapać oddech, ale końcówka pierwszej połowy to był istny huragan ze strony Wisły. Najpierw w 40. minucie trafiła Katarzyna Kuciel. A potem przyszła feralna dla przyjezdnych 45. minuta. Skibińska dokłada swoje drugie trafienie, a chwilę później Paulina Stachurska ustala wynik do szatni na brutalne 5:0.
Sprawa była załatwiona. Mecz w zasadzie skończył się po trzech kwadransach.
Ostrovia ratuje honor po zmianie stron
Druga połowa to już klasyczne zarządzanie wynikiem. Trenerzy zaczęli rotować składami, tempo nieco spadło, a krakowianki kontrolowały to, co dzieje się na murawie. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski zdołała jednak wyjść z tego starcia z twarzą – w 53. minucie Blanka Matysiak znalazła drogę do siatki, strzelając bramkę honorową. Zryw ambitny, ale na odrabianie pięciobramkowej straty było po prostu za późno.
Festiwal strzelecki na południu. Wyniki 5. kolejki 2. ligi
Jeśli myślicie, że pięć goli Wisły to dużo, spójrzcie na resztę wyników w grupie południowej. Ten weekend w żeńskiej 2. lidze obfitował w hokejowe rezultaty. Defensywy miały wolne, a napastniczki bawiły się w najlepsze.
Bielawianka Bielawa urządziła sobie trening strzelecki w Myślenicach, a Sokół Kolbuszowa Dolna bezlitośnie wypunktował MOSiR w Lubartowie.
Komplet wyników 5. kolejki:
- Wisła Kraków 5:1 Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski
- Ślęza II Wrocław 5:2 PTC Pabianice
- Respekt Myślenice 1:9 Bielawianka Bielawa
- UJ II Kraków 0:5 Dąb Zabierzów Bocheński
- Iskra Tarnów 2:2 GKS II Katowice
- MOSiR Lubartów 0:9 Sokół Kolbuszowa Dolna
Tabela 2. ligi kobiet: Wisła patrzy na wszystkich z góry
Zwycięstwo nad Ostrovią i potknięcia rywalek sprawiły, że układ sił na szczycie stał się bardzo klarowny. UKS Wisła Kraków mości się na fotelu samodzielnego lidera tabeli. Tuż za ich plecami czai się grupa pościgowa: rezerwy wrocławskiej Ślęzy, druga drużyna KS UJ Kraków oraz tarnowska Iskra.
Krakowianki mają w tym momencie inicjatywę. Jeśli utrzymają formę strzelecką z pierwszej połowy niedzielnego meczu, konkurencji będzie bardzo trudno strącić je z ligowego szczytu. Sezon jest jeszcze długi, ale Wisła już teraz wysłała rywalkom jasny sygnał: w tym roku gramy o pełną pulę.
