Zaczęło się. I to jak. Nowy sezon Serie A Women Athora 2026/27 ruszył z kopyta, serwując nam na dzień dobry wszystko to, za co kochamy włoski futbol. Były niespodziewane zwroty akcji, przepiękne gole z rzutów rożnych i to, co tygrysy lubią najbardziej – świetne występy reprezentantek Polski.
Bądźmy szczerzy. Kiedy rusza kobieca piłka nożna we Włoszech, od razu sprawdzamy, jak radzą sobie nasze dziewczyny. A w pierwszej kolejce działo się naprawdę sporo.
Polki w Serie A: Wejście smoka Wiankowskiej i twarda walka w środku pola
I tu pojawia się haczyk dla rywalek beniaminka. Como 1907 zagrało z Milanem mecz absolutnie kosmiczny, wygrywając 4:1. Choć Ewelina Kamczyk dwoiła się i troiła, grając w barwach Milanu pełne 90 minut, to show skradła inna Polka. Martyna Wiankowska weszła na murawę w 71. minucie i zrobiła dokładnie to, czego oczekuje się od jokera. W doliczonym czasie gry (90+1′) popisała się delikatnym, mierzonym lobem i zapakowała swojego debiutanckiego gola w lidze włoskiej. Wejście smoka. Koniec kropka.
Jak poradziła sobie reszta naszej kolonii?
-
Starcie Sassuolo z Romą: Katja Skupień biegała po skrzydle w barwach Sassuolo do 76. minuty. Dokładnie w tym samym momencie na murawie zameldowała się Kinga Wyrwas, która zmieniła wypożyczoną z Interu Annikę Paz. Niestety, Magda Piekarska cały mecz przesiedziała na ławce rezerwowych Romy. Rzymianki ostatecznie wygrały 3:1.
-
Parma stawia mur: Weronika Szymaszek rozegrała świetne, pełne spotkanie dla Parmy. Jej zespół zremisował 0:0 z rzymskim Lazio, a nasza zawodniczka mocno zapracowała na czyste konto w obronie.
-
Trudna przeprawa w Turynie: Kinga Kozak wybiegła w podstawowym składzie Napoli na arcytrudny mecz z Juventusem. Grała przez 71 minut, po czym zmieniła ją Olga Massombo. Neapolitańczykom nie udało się jednak dowieźć prowadzenia i ulegli 1:3.
Giganci prężą muskuły. Juventus, Roma i Inter z kompletem punktów
Sprawa jest prostsza, niż się wydaje – faworytki nie zamierzają w tym sezonie gubić punktów na starcie. Choć mecze 1. kolejki Serie A kobiet pokazały, że żaden rywal nie położy się przed nimi na murawie.
Juventus odwraca losy meczu
Dziewczyny z Neapolu napędziły stracha faworytkom. Szybki gol Mece uciszył trybuny w Turynie. Ale Juventus ma w swoim DNA odrabianie strat. Szybka odpowiedź Redondo, potem precyzyjny strzał Stølen Godø i wreszcie kropka nad „i” postawiona przez Chibę w 90. minucie. Wynik 3:1 mówi sam za siebie. Juve ruszyło po tytuł.
Roma gasi bunt w Sassuolo
Mistrzynie Włoch też musiały się natrudzić. Roma objęła prowadzenie po trafieniu Piemonte, ale Sassuolo odpowiedziało prawdziwą petardą – golem olimpijskim (bezpośrednio z rzutu rożnego) 17-letniej Guerzoni. Pierwszy taki wyczyn zawodniczki z rocznika 2009 w najwyższej klasie rozgrywkowej! Roma jednak ma w swoich szeregach Giugliano. Kapitan rzymianek wzięła sprawy w swoje ręce, ustrzeliła dublet i załatwiła wynik na 3:1.
Mediolańskie ekipy w natarciu
Swoje zrobił też Inter Mediolan pod wodzą nowego trenera, Sassarini’ego. Pokonali Fiorentinę 2:0 po świetnej końcówce i golach Magull oraz Raphino. Z kolei Como Women (nie mylić z rewelacyjnym beniaminkiem Como 1907) wyrwało wyjazdowe zwycięstwo 2:1 nad Ternaną. Decydujący cios zadała Nielsen na początku drugiej połowy.
Co nas czeka?
Zanim piłkarki wrócą na ligowe boiska w weekend 3-4 października, potęgi z Italii muszą powalczyć w Europie. Roma, Inter i Juventus wybiegną na murawy w 2. rundzie Ligi Mistrzyń, a ich rywalkami będą odpowiednio: Barcelona, Austria Wiedeń i Häcken. Będzie gorąco.
A w samej lidze włoskiej czeka nas hit za hitem. Już w niedzielę zobaczymy starcie Sassuolo z Romą, a Milan spróbuje zmazać plamę po bolesnej porażce, podejmując u siebie naszpikowany gwiazdami Juventus.
Komplet wyników 1. kolejki Serie A Women Athora 2026/27:
- Juventus – Napoli Women 3:1
- Lazio – Parma 0:0
- Como 1907 – Milan 4:1
- Ternana Women – Como Women 1:2
- Inter – Fiorentina 2:0
- Sassuolo – Roma 1:3
