Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Polki w akcji, uderzenie z rzutu rożnego i triumf Romy. Sassuolo pokazuje charakter na start Serie A Femminile

Polki w akcji, uderzenie z rzutu rożnego i triumf Romy. Sassuolo pokazuje charakter na start Serie A Femminile

Trzy bramki. Trzy punkty. Roma wchodzi w nowy sezon ligowy dokładnie tak, jak oczekują tego kibice – od zwycięstwa. Mistrzynie Włoch wywożą z trudnego terenu Sassuolo wygraną 3:1, ale suchy wynik zupełnie nie oddaje tego, co działo się na murawie. Sprawa była dla faworytek znacznie trudniejsza, niż mogłoby się wydawać.

Mecz walki zamiast spacerku

To już trzecie starcie tych dwóch ekip w ciągu zaledwie miesiąca. Pamiętacie półfinał Women’s Cup i bolesne lanie 7:1, jakie Rzymianki sprawiły rywalkom? Tym razem dziewczyny trenera Colantuono wyciągnęły wnioski. Zapomniały o tamtej klęsce. Wyszły na boisko naładowane energią, postawiły twarde warunki i walczyły o każdy centymetr boiska.

Sassuolo, mimo porażki, zasługuje na solidnego plusa za styl. Zespół jest młody, niesamowicie wybiegany i głodny punktów.

Polskie akcenty w Serie A. Skupień i Wyrwas na murawie

Bądźmy szczerzy – dla nas to spotkanie miało jeszcze jedno, niezwykle ważne oblicze. Kobiecy futbol we Włoszech to coraz mocniejsze polskie akcenty.

W wyjściowej jedenastce gospodarzy wybiegła Katja Skupień. Zaliczyła solidny występ, harując na boisku do 76. minuty. Zeszła, ale murawa nie opustoszała z biało-czerwonych talentów. Dokładnie w tej samej minucie na placu gry zameldowała się Kinga Wyrwas, która zmieniła wypożyczoną z Interu Annikę Paz. Z perspektywy kibica Serie A Femminile świetnie ogląda się takie rotacje.

Z kolei po drugiej stronie barykady cały mecz na ławce rezerwowych Romy spędziła Magda Piekarska. Oby przy napiętym terminarzu Rzymianek szybko doczekała się swoich minut.

Jubileusz Piemonte i absolutny „eurogol” Guerzoni

Zaczęło się od mocnego uderzenia faworytek. Martina Piemonte, rozgrywająca właśnie swój dwusetny mecz w Serie A, postanowiła uczcić ten dzień w najlepszy z możliwych sposobów. Urwała się obrońcom w błyskawicznym kontrataku, wyszła sam na sam z bramkarką i z zimną krwią otworzyła wynik.

I tu pojawia się hit tej kolejki. Początek drugiej połowy, rzut rożny dla Sassuolo. Do piłki podchodzi Guerzoni i… bezpośrednim strzałem z kornera pakuje ją do siatki! To jej pierwsze trafienie w lidze i od razu takie cudeńko. Magia.

Radość gospodarzy nie potrwała jednak długo. Roma szybko odzyskała rezon. Manuela Giugliano zamknęła świetną akcję Bergamaschi i przytomne przepuszczenie piłki przez Doms (która, grając przeciwko swojemu byłemu klubowi, napsuła defensywie Sassuolo sporo krwi). Giugliano okazała się bezlitosna – w doliczonym czasie gry dołożyła jeszcze jedno trafienie, ustalając wynik na 1:3 po asyście Thøgersen. A niewiele brakowało, by skończyła z hat-trickiem, bo chwilę później potężnie obiła poprzeczkę.

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!