Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Hiszpania mistrzem świata U-20! Horror w Łodzi, karne z Koreą Północną i złoty rewanż La Rojity

Hiszpania mistrzem świata U-20! Horror w Łodzi, karne z Koreą Północną i złoty rewanż La Rojity

Osiem tysięcy ludzi na trybunach w Łodzi, sto dwadzieścia minut zaciekłego szachu i seria rzutów karnych, w której tętno skakało pod sufit. Tak właśnie wyglądał wielki finał Mistrzostw Świata U-20 Kobiet 2026. Hiszpanki dokonały czegoś wielkiego: wyrwały złoto reprezentacji Korei Północnej, uciszyły dawne demony i po czterech latach znowu wdrapały się na sam szczyt globu.

To nie był zwykły mecz o puchar. To była czysta, sportowa vendetta zaserwowana na chłodno.

Mur w bramce KRLD i hiszpańskie oblężenie

Od pierwszego gwizdka brazylijskiego arbitra Charly’ego Strauba plan ekipy Davida Aznara był jasny: odebrać rywalkom tlen. Hiszpanki weszły w ten mecz bez cienia kompleksów. Wymieniały podania z chirurgiczną precyzją, a tercet pomocniczek – Irune Dorado, Cristina Librán i Ainoa Gómez – momentami bawił się z rywalkami w dziadka.

Brakowało tylko jednego. Gola.

Okazje mnożyły się z każdą minutą. Już w 6. minucie obronie urwała się Pau Comendador. Chwilę później sam na sam wychodziła Alba Cerrato. Wynik? Wciąż 0:0. Między słupkami Korei Północnej cuda wyczyniała Pak Ju Gyong. Wyciągała piłki niemożliwe, broniła nogami na linii, zbijała bombę Comendador z dystansu prosto w okienko. Kiedy Hiszpania kończyła dogrywkę z kosmicznym bilansem 22 oddanych strzałów, rywalki odpowiedziały zaledwie dziewięcioma.

Azjatki polowały na pojedynczy błąd. Przed przerwą rezerwowa Ho Kyong omal nie uciszyła stadionu ŁKS-u, ale wtedy hiszpańska defensywa z Noą Jiménez i Silvią Cristóbal pokazała, dlaczego nikt nie potrafił wbić im gola przez całą fazę pucharową. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. O losach Pucharu Świata musiała zdecydować wojna nerwów.

Próba charakteru z jedenastu metrów. Laia López bohaterką

Rzuty karne w finale mundialu potrafią złamać nawet najbardziej doświadczone zawodniczki. A tu mowa o dziewczynach, które dopiero wchodzą w dorosły futbol.

Presja? Gigantyczna.

Korea Północna zaczęła od trafienia, ale potem na scenę weszła hiszpańska bramkarka, Laia López. Wyczekała Choe Yon-A, wyczuła jej intencje i pewnie odbiła piłkę. Gdy po stronie Hiszpanii zimną krew zachowały Marisa García, Celia Segura i Carla Julià, ciężar decydującej jedenastki wzięła na siebie Daniela Agote. Krótki rozbieg, pewny strzał i zrobiło się 4:3.

Kropkę nad „i” postawiła koreańska pomocniczka Pak Il Sim. Nie wytrzymała ciśnienia. Piłka minęła słupek, a hiszpańska ławka rezerwowych eksplodowała z radości.

Dla tego pokolenia wygrana smakuje podwójnie. Dwa lata wcześniej, podczas mundialu U-17, te same dziewczyny musiały przełknąć gorzką pigułkę i uznać wyższość rówieśniczek z Pjongjangu. W Łodzi role wreszcie się odwróciły.

Absolutny nokaut: Złota Piłka, Złoty But i Złota Rękawica dla Hiszpanek

Kiedy kapitan Cristina Librán unosiła puchar w łódzkie niebo, na murawie trwała już feta, jakiej ten stadion dawno nie widział. Hiszpanki nie tylko zgarnęły tytuł mistrzyń świata do lat 20, ale dosłownie zdemolowały konkurencję w plebiscytach indywidualnych.

Turniej w Polsce należał do nich od pierwszego do ostatniego dnia:

  • Rosalía Domínguez odebrała Złotą Piłkę dla najlepszej zawodniczki całego mundialu. Mózg drużyny, zawodniczka od czarnej roboty i genialnych podań prostopadłych.
  • Pau Comendador wyjechała z Łodzi ze Złotym Butem za sześć trafień na turnieju oraz z Brązową Piłką.
  • Laia López zasłużenie założyła Złotą Rękawicę dla najlepszej bramkarki globu.
  • Koreańska kapitan Ri Kuk-Hyang odebrała Srebrną Piłkę, a nagroda Fair Play powędrowała do reprezentacji USA.

 

Raport meczowy: Finał FIFA U-20 Women’s World Cup 2026

  • Wynik: Hiszpania U-20 – Korea Północna U-20 0:0 (karne: 4:3)
  • Miejsce: Stadion Miejski im. Władysława Króla (ŁKS), Łódź
  • Frekwencja: 8 047 widzów
  • Sędzia główny: Charly Straub (Brazylia)

Składy wyjściowe:

  • Hiszpania: Laia López – Noe Bejarano, Silvia Cristóbal, Aïcha Camara, Noa Jiménez – Irune Dorado, Cristina Librán, Rosalía Domínguez, Ainoa Gómez – Pau Comendador, Alba Cerrato. (Z ławki wchodziły: Daniela Agote, Elene Gurtubay, Celia Segura, Carla Julià, Marisa García).

    Trener: David Aznar.

  • Korea Północna: Pak Ju Gyong – Jong Pok Yong, Ri Ye Gyong, Choe Chong Gum, Ri Kuk Hyang – Jon Il Chong, So Ryu Gyong, Pak Il Sim, Choe Rim, Ro Un Hyang – Pak Ok I. (Z ławki: Ho Kyong, Choe Yon A, Ri Pom, Ri Su Jong, An Kyong Yong).

    Trener: Han Chol Hak.

Ta hiszpańska generacja nie ma limitów. Dziewczyny Davida Aznara zagrały futbol dojrzały, bezczelnie pewny siebie i bezkompromisowy. Polska okazała się dla nich szczęśliwym domem, a łódzki finał dobitnie pokazał, że kobiecy futbol na Półwyspie Iberyjskim ma przed sobą złote lata. Jeśli te zawodniczki w takim tempie będą zasilać seniorską kadrę, rywalkom w Europie i na świecie pozostanie chyba tylko walka o srebro.

Merry Piotrowska

1 komentarz do “Hiszpania mistrzem świata U-20! Horror w Łodzi, karne z Koreą Północną i złoty rewanż La Rojity”

  1. „Od pierwszgo gwizdka brazylijskiego arbitra Charly’ego Strauba”… hmm, ja tam widziałam kobietę, podobnie jak w przypadku wszystkich innych sędzi (przynajmniej tych na boisku) w tych mistrzostwach.

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!