Przejdź do treści

Są takie piłkarki, których po prostu nie da się łatwo zastąpić. Możesz szukać na rynku, testować nowe zawodniczki, ale na koniec dnia na boisku brakuje ci tego jednego, konkretnego trybiku. I tu pojawia się ona. Wiktoria Pietrzyk wraca na „stare śmieci”. Popularna „Ciapek” znów założy koszulkę w barwach biało-zielonych. Zaskoczenie? Może trochę. Ale dla kibiców z Cygańskiego Lasu to przede wszystkim kapitalna wiadomość przed nowym sezonem.

Złota era futsalu w Cygańskim Lesie

Pamiętacie sezony między 2020 a 2024 rokiem? To był absolutny kosmos w wykonaniu bielszczanek. Futsal kobiet w Polsce rósł w siłę, Rekord dominował, a Wiktoria dokładała do tej mistrzowskiej układanki ogromną cegiełkę.

Liczby nie kłamią. Przez cztery lata gry na Startowej 13 zgarnęła niemal wszystko, co było do wygrania na krajowych parkietach:

  • Dwa tytuły mistrzyni Polski w futsalu (2023, 2024 r.)

  • Dwa brązowe medale mistrzostw kraju (2021, 2022 r.)

  • Puchar Polski (w znakomitym sezonie 2023/2024)

To nie był przypadek czy chwila szczęścia. To była totalna dominacja.

Trawa, Orlen Ekstraliga i filipińska przygoda z kadrą

Ale Pietrzyk to nie tylko królowa parkietu. Sprawa jest prosta – jeśli masz czysty piłkarski talent i zmysł taktyczny, poradzisz sobie w każdych warunkach. Dwukrotnie walnie pomogła „rekordzistkom” w historycznych awansach do Orlen Ekstraligi Kobiet na dużym boisku.

Jej ciężka praca zaowocowała też mocną pozycją w drużynie narodowej. Jako etatowa reprezentantka Polski w futsalu, spakowała walizki i poleciała bronić naszych barw aż na Filipiny podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata. Kawał świetnej, międzynarodowej przygody, która procentuje na ligowych boiskach.

Krótki rozbrat i powrót do domu. Co dalej?

Ostatnie dwa sezony wychowanka Bronowianki spędziła z dala od Bielska-Białej. Zbierała nowe doświadczenia, reprezentując barwy Słomniczanki Słomniki oraz krakowskiego KS UJ. Zmiana otoczenia często daje świeże spojrzenie na grę i pozwala złapać nowy oddech.

Teraz jednak wraca do klubu, w którym święciła swoje największe triumfy. Startowa 13 znów staje się jej sportowym domem. Czy kolejna kampania w futsalowej elicie przyniesie Rekordowi powrót na sam szczyt podium? Jedno jest pewne – z Wiktorią w składzie siła rażenia biało-zielonych błyskawicznie rośnie. Będzie się działo!

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!