Jedna bramka. Tyle wystarczyło. Juventus awansował do finału Serie A Women’s Cup 2026-27, pokonując Inter 1:0. Sprawa była jednak o wiele bardziej zacięta, niż sugeruje ten skromny wynik. Zobacz, jak Bianconere wywalczyły sobie szansę na historyczną obronę tytułu i dlaczego Inter może pluć sobie w brodę.
Złoty bilet do finału, czyli jak Juventus pokonał Inter
Piłka nożna potrafi być brutalna. Inter grał naprawdę odważnie, kreował sytuacje, ale ostatecznie to piłkarki Juventusu cieszą się z awansu.
W 34. minucie wydarzyło się coś, co pewnie długo będzie śnić się po nocach obronie mediolanek. Rzut rożny dla Juve, spore zamieszanie w polu karnym i bęc. Lisa van Diemen niefortunnie pakuje piłkę do własnej siatki. Bramkarka Interu, Rúnarsdóttir, mogła tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. Ten jeden, splot niefortunnych zdarzeń zadecydował o ostatecznym wyniku meczu Juventus – Inter.
Emocje na boisku i piękny gest solidarności
Zanim jednak sędzia Tassano rozpoczął zawody w Bielli, widzieliśmy coś znacznie ważniejszego niż sam sport. Obie drużyny zjednoczyły się, by wysłać słowa wsparcia dla Roberty Picchi. Napastniczka Como 1907 walczy z nowotworem. Ten krótki moment chwycił za serce. Wielkie brawa dla całej ligi za tę inicjatywę.
A wracając do samej gry… Inter po stracie gola absolutnie nie złożył broni. Dziewczyny trenera Sassarini dwoiły się i troiły, żeby wyrównać. I tu na scenę wkracza bramkarka Juve – Rusek. Broniła wczoraj jak w transie. Jej interwencja z 59. minuty, kiedy wyciągnęła się jak struna i zatrzymała techniczny strzał Detruyer? Czysty majstersztyk. Inter zapłacił wysoką cenę za brak skuteczności, bo okazje na remis naprawdę były. Z drugiej strony Stara Dama miała swoje szanse z kontrataków, ale zabrakło zimnej krwi pod bramką.
Kto stanie na drodze Bianconere? Czekamy na wielki finał
Znamy już pierwszego finalistę. Teraz ekipa trenera Guerrero czeka z kawą w ręku na niedzielne rozstrzygnięcia. Kto dołączy do nich w walce o puchar? Sassuolo czy Roma? Ten drugi półfinał zapowiada się równie gorąco.
Sam wielki finał Serie A Women’s Cup odbędzie się w sobotę, 19 września w Viareggio. Start o godzinie 18:00.
Wpiszcie to w kalendarze. Szykuje się kawał świetnej piłki, a Juventus marzy o obronie trofeum wywalczonego w sezonie 2025/26 (tzw. back-to-back).
Twarde liczby, które robią wrażenie
Garść smaczków dla fanów piłkarskich statystyk. Zespół z Turynu ma solidne powody do dumy:
- To już 14. finał Juventusu we wszystkich krajowych rozgrywkach. To absolutny rekord odkąd klub powstał w 2017 roku.
- Defensywa to obecnie prawdziwy monolit. To już 5. czyste konto Juve w ostatnich sześciu meczach o stawkę.
Juventus dowiózł wynik. Skromnie, bo skromnie, ale w rozgrywkach pucharowych styl schodzi na dalszy plan. Liczy się awans. Inter wraca do Mediolanu z niedosytem, a my odliczamy dni do finałowego starcia w Viareggio!
