Sobotnie popołudnie w Łodzi zaserwowało nam futbol na najwyższym poziomie. Stawka? Triumf w potężnie obsadzonej grupie D. Mistrzostwa Świata U-20 kobiet wkraczają w decydującą fazę, a mecz Włoszek z Japonkami był dokładnie tym, na co czekali kibice na trybunach. Czysta sportowa złość, mnóstwo taktyki i zero kalkulacji z obu stron.
Piłkarskie szachy na łódzkiej murawie
Włoszki miały już w kieszeni sześć punktów po wygranych z USA i Nową Zelandią. Mogły odpuścić? Nic z tych rzeczy. Trener Matteucci rzucił swoje zawodniczki do ofensywy od pierwszych minut. Zadanie nie było jednak proste, bo naprzeciwko stanęły Japonki. Ekipa słynąca z wściekle agresywnego pressingu i genialnej techniki na małej przestrzeni.
Pierwsza połowa to pokaz dojrzałego grania. Włoska młodzieżówka świetnie trzymała piłkę, narzucając własne tempo. I wtedy do akcji wkroczyła Hibari Hara. Reprezentantka Japonii huknęła z niemal trzydziestu metrów. Futbolówka leciała prosto pod poprzeczkę. Coś niesamowitego. Wydawało się, że musi być gol, ale Elena Belli wyciągnęła się jak struna i zbiła piłkę na rzut rożny. Klasa światowa. Do przerwy widzieliśmy sprawiedliwy remis.
🔹 #U20日本女子代表 🔹
イタリアに先制を許すも、途中出場の田子夏海選手が2試合連続となるゴールを決め、1-1の同点で試合終了。
グループステージ2位でノックアウトステージ進出を決めました🇯🇵次戦からはいよいよ一発勝負。
引き続き熱いご声援をよろしくお願いします❤️🔥#U20WWC @FIFAWWC pic.twitter.com/GpSiNIkFAO— JFAなでしこサッカー (@jfa_nadeshiko) September 12, 2026
Nerwy ze stali, VAR i japoński zryw w końcówce
Druga połowa zaczęła się dla ekipy z Europy mocno pechowo. Kapitan włoskiej kadry, Azzurra Gallo, boleśnie skręciła kostkę i musiała przedwcześnie opuścić boisko. Sprawa w defensywie wydawała się mocno skomplikować, ale Włoszki szybko zrzuciły z siebie presję.
W 56. minucie piłka pechowo trafiła w rękę Konohy Nakamury we własnym polu karnym. Krótka analiza systemu VAR. Decyzja mogła być tylko jedna. Sędzia dyktuje rzut karny. Do piłki podeszła Paola Fadda. Krótki rozbieg, pewne uderzenie i mamy 1:0.
Japonki natychmiast wrzuciły wyższy bieg. Zaczęły szaleńczo gonić wynik, zamykając przeciwniczki na ich własnej połowie. Włoszki mogły to przetrwać, a nawet zamknąć mecz. Brakowało niewiele. Potężne uderzenie rezerwowej Marty Zamboni z dystansu rozbiło się z hukiem o poprzeczkę. Zabrakło dosłownie milimetrów. Niewykorzystane sytuacje w piłce nożnej lubią się mścić, prawda?
I tu pojawia się haczyk. W 80. minucie żelazna, japońska konsekwencja w ataku wreszcie zapunktowała. Chwilę zawahania we włoskiej defensywie z zimną krwią wykorzystała rezerwowa Natsumi Tago, ratując swojej drużynie upragniony remis.
Tabela grupy D. Kto gra dalej?
Ten jeden punkt genialnie urządził obu rywali.
-
Reprezentacja Włoch U-20 kończy fazę grupową na samym szczycie i wchodzi do 1/8 finału z podniesioną głową, nie przegrywając ani jednego spotkania.
-
Japonia również świętuje awans! Zawodniczki z Azji wywalczyły drugie miejsce w grupie.
🙌🟥⬜️🟩🙌
Le Azzurrine chiudono al primo posto nel gruppo D dopo l’1-1 contro il Giappone 👏#U20WWC#Under20 #Azzurrine #VivoAzzurro pic.twitter.com/ePUDpy0Vka
— Nazionale Femminile di Calcio (@AzzurreFIGC) September 12, 2026
Spory optymizm w obu szatniach
Po ostatnim gwizdku uśmiechów nie brakowało. Włoska obrończyni Caterina Venturelli w rozmowach z mediami przyznała wprost, że jej drużyna w pełni zapracowała na wyjście z tak morderczej grupy. Defensorka podkreśliła świetną kontrolę nad piłką przez większość meczu, uznając straconego gola jedynie za chwilowy wypadek przy pracy, który sztab szybko przeanalizuje. Zapewniła też, że drużyna celuje w ścisły finał.
Z kolei szkoleniowiec Japonek, Akira Ijiri, po spotkaniu wprost pękał z dumy. Trener mocno chwalił swoje zawodniczki za to, że po raz kolejny udowodniły, iż ich największą bronią jest walka do ostatnich sekund i brak jakichkolwiek kompleksów. Zapowiedział też pełną gotowość na fazę pucharową, niezależnie od tego, z kim przyjdzie im się zmierzyć.
Faza pucharowa startuje już w najbliższą środę. Jeśli kolejne mecze będą miały taką temperaturę, lepiej od razu zapiąć pasy. Czekamy na więcej!
Yura Honda is named #VisaPlayerOfTheMatch! 🌟@Visa | #U20WWC pic.twitter.com/nSAQHZriI1
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 12, 2026
