Czwarty gol, ostatni gwizdek i pełna dominacja. Reprezentacja Francji pewnie melduje się w 1/8 finału Mistrzostw Świata U-20, odsyłając Ghanę do domu z bagażem czterech bramek. Sprawa jest prosta – Les Bleuettes zagrały z ogromnym polotem, a ich rozegranie rzutu rożnego z drugiej połowy to absolutny majstersztyk. Takie momenty sprawiają, że kobiecy futbol ogląda się z wypiekami na twarzy.
🇫🇷 Ornella Graziani penalty
France u20 3-0 Ghana u20 pic.twitter.com/zRyPErP4es
— CHINEMEREMMA ACTIVE 🦅 (@CHINEMEREMMA993) September 12, 2026
Przebudzenie po przerwie. Francja wrzuca wyższy bieg
Pierwsza połowa mogła lekko uśpić, ale po zmianie stron reprezentacja Francji U-20 wreszcie ruszyła do ataku. Blokada pękła w 54. minucie. Clara Bertrand uderzyła na bramkę, piłka nieprzyjemnie skozłowała przed linią bramkową, kompletnie myląc Precious Akanguwie. Bramkarka Ghany mogła zachować się lepiej, ale gol to gol. 1:0 dla Francji i worek z bramkami oficjalnie się rozwiązał.
🇫🇷 Justine Roquet doubles France's lead against Ghana.
Just look at the corner routine 😂
France u20 2-0 Ghana u20 pic.twitter.com/X3VBeHia58
— CHINEMEREMMA ACTIVE 🦅 (@CHINEMEREMMA993) September 12, 2026
Ten rzut rożny to poezja! Gol turnieju?
I tu dochodzimy do najlepszego momentu całego spotkania. 69. minuta, rzut rożny dla Francuzek. Zamiast klasycznego dośrodkowania i przepychanek w polu karnym, dostaliśmy scenkę rodem z podwórka, ale wykonaną z chirurgiczną precyzją.
🇫🇷 Justine Roquet brace
France u20 4-0 Ghana u20 pic.twitter.com/S4gGVqykft
— CHINEMEREMMA ACTIVE 🦅 (@CHINEMEREMMA993) September 12, 2026
Piłkarki Les Bleuettes złapały się za ręce i zaczęły kręcić kółeczko w polu karnym. Brzmi zabawnie? Defensywa Ghany zgłupiała. Pełna dekoncentracja. Nagle, tuż przed gwizdkiem, Francuzki rozbiegły się we wszystkie strony, uwalniając się spod krycia. Ornella Graziani posłała idealną piłkę z rogu, a osamotniona Justine Rouquet wpakowała ją do siatki potężnym wolejem. Genialne rozegranie stałego fragmentu gry. Czysta radość z futbolu.
Kropka nad „i”. Graziani z tytułem MVP
Ghana leżała na deskach, a nakręcona Francja nie zamierzała zdejmować nogi z gazu. W 81. minucie rzut karny na trzeciego gola pewnie zamieniła Ornella Graziani. Pomocniczka dyrygowała grą przez cały mecz, notując asystę i trafienie, co w pełni zasłużenie dało jej statuetkę zawodniczki meczu (Visa Player of the Match).
Pięć minut później Justine Rouquet zamknęła to spotkanie, kompletując dublet i ustalając wynik na 4:0. Nokaut.
Ornella Graziani takes the honours as #VisaPlayerOfTheMatch! 🏆 @Visa | #U20WWC pic.twitter.com/UzRYzSbe0f
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 12, 2026
Dla Ghany to kolejny bolesny cios. Czarna seria trwa w najlepsze – afrykański zespół ponownie żegna się z młodzieżowym mundialem już na etapie fazy grupowej, bez szans na grę w fazie pucharowej. Z kolei Francja pokazała muskuły. Z tak urozmaiconą i skuteczną grą w ofensywie, „Trójkolorowe” wyrastają na jedną z najciekawszych ekip tego turnieju. W 1/8 finału na pewno nie odpuszczą.
