Zabawa się skończyła, zaczęło się poważne granie. Reprezentantki Korei Północnej po raz kolejny udowodniły, dlaczego to one przywiozły do Polski puchar mistrzyń świata. Cztery bramki, absolutna dominacja na boisku i pewny awans do fazy pucharowej Mundialu U-20. Kostaryka próbowała walczyć. Dziewczyny zostawiły na murawie serce, ale kobiecy futbol na najwyższym poziomie ma to do siebie, że błyskawicznie karze każdy błąd.
Szybki cios i interwencja VAR na Stadionie ŁKS-u
Czwartkowy mecz w grupie E od pierwszej minuty toczył się pod dyktando Azjatek. Sprawa wydawała się prosta – szybki gol i pełna kontrola spotkania. I faktycznie, Kang Ryu-mi po rzucie rożnym z bliska wcisnęła piłkę do siatki. Radość trwała jednak bardzo krótko. System VAR sprowadził mistrzynie na ziemię, bezlitośnie wychwytując spalonego.
Ale to ich nie zniechęciło. Narzuciły własne, zabójcze tempo. Zaledwie w 26. minucie po świetnej wymianie podań kapitan zespołu, Pak Ok-I, sprytnym płaskim strzałem z krawędzi pola karnego pokonała Ashley Quesadę. 1:0. Worek z bramkami został rozwiązany.
DPR Korea 🆚 Costa Rica#U20WWC pic.twitter.com/g5GNUb5Rob
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 10, 2026
Czerwona kartka, zmarnowany karny i bohaterka w bramce
Bądźmy szczupli w słowach – gra przeciwko rozpędzonej Korei Północnej w pełnym składzie to ogromne wyzwanie. Gra w osłabieniu? To niemal wyrok.
Koszmar Kostaryki zaczął się od celowego zagrania piłki ręką w „szesnastce” przez Samanthę Pitty. Sędzia nie miała cienia wątpliwości. Czerwona kartka i rzut karny dla Azjatek. Do piłki znów podeszła Pak Ok-I. Wydawało się, że zaraz zobaczymy 2:0 na tablicy wyników, ale Quesada wyciągnęła się jak struna. Bramkarka popisała się fenomenalną interwencją! Ten jeden moment dał drużynie z Ameryki Środkowej impuls i iskrę nadziei na trybunach w Łodzi.
Choe Yon-A bierze sprawy w swoje ręce
Ta nadzieja zgasła jednak tuż po przerwie. Choe Yon-A rozegrała fenomenalne zawody. Najpierw w 55. minucie precyzyjnym uderzeniem głową podwyższyła prowadzenie, a z Kostarykanek powoli zaczęło uchodzić powietrze.
W samej końcówce spotkania Fabiana Alfaro ratowała sytuację faulem w polu karnym. Tym razem do „jedenastki” podeszła sama Choe i pewnym strzałem skompletowała dublet. Dwie bramki na koncie. Znakomity występ, który na stałe zapisze się w highlightach tegorocznych Mistrzostw Świata U-20 kobiet.
Choe Rim Jong is named the Player of the Match. 🏆#U20WWC pic.twitter.com/wpIxFZpHtC
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 10, 2026
Nokaut w doliczonym czasie. Co dalej z Kostaryką na Mundialu?
Gdy kibice na Stadionie Miejskim ŁKS w Łodzi powoli zbierali się do wyjścia, Ho Kyong zaserwowała im jeszcze jedną perełkę. Płynna, wielopodaniowa akcja w 96. minucie zakończyła się mierzonym, technicznym rogalem prosto do siatki. 4:0. Koniec. Azjatyckie gigantki oficjalnie meldują się w fazie pucharowej, wysyłając jasny sygnał reszcie stawki: idziemy po swoje.
Losy Kostarykanek w turnieju FIFA U-20 Women’s World Cup 2026 ważą się do samego końca. O wszystkim zadecyduje ich finałowe starcie w fazie grupowej przeciwko reprezentacji Portugalii.
Mecz w pigułce: Korea Północna – Kostaryka 4:0
- Bramki: Pak Ok-I (26′), Choe Yon-A (55′, 85′ karny), Ho Kyong (90+6′)
- Zawodniczka meczu (MVP): Choe Rim-Jong (Korea Północna)
- Wydarzenia: Czerwona kartka – Samantha Pitty (Kostaryka)
- Miejsce: Stadion Miejski ŁKS, Łódź (Grupa E)
