Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Chiny vs Nigeria: Remis, poprzeczki i walka o wszystko (0:0)

Chiny vs Nigeria: Remis, poprzeczki i walka o wszystko (0:0)

Czwartkowy wieczór, światła na Arenie Sosnowiec i dwie ekipy, które w Grupie F grają o być albo nie być w dalszej fazie turnieju. Zapowiadało się świetnie. Chinki weszły w ten mecz nabuzowane po rozbiciu Nowej Kaledonii 5:0. Z kolei Nigeryjki po prostu musiały zetrzeć z siebie kurz po bolesnej lekcji od Hiszpanek. Efekt? Twarde, fizyczne 0:0. Wynik, który jednych ustawia w idealnej pozycji, a drugich zostawia z potężnym bólem głowy.

Milimetry od szczęścia. Obramowanie bramki ratuje Nigerię

Mecz ledwo się zaczął, kibice na trybunach w Sosnowcu jeszcze dobrze nie usiedli, a my już mieliśmy zawał. Dokładnie 82 sekundy zajęło Li Chenyu dojście do pierwszej atomowej sytuacji. Huknęła z impetem. Poprzeczka. Sytuacja wręcz podręcznikowa – gdyby to wpadło, mecz na mistrzostwach świata do lat 20 ułożyłby się zupełnie inaczej.

I tu pojawia się najciekawsze: to nie był jednorazowy incydent. Po zmianie stron Xue Sifan powtórzyła ten wyczyn. Znów usłyszeliśmy tylko głuchy dźwięk uderzenia w aluminium. Piłka za nic nie chciała wpaść do sieci. Mimo tego azjatycka drużyna wciąż dopisuje sobie bezcenny punkt. Reprezentacja Chin U-20 pozostaje niepokonana na mundialu. Awans do fazy pucharowej, na który czekają od swojego finału w 2006 roku, mają teraz dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Falconets wracają do gry, ale brakuje kropki nad „i”

Co słychać w obozie z Afryki? Dziewczyny z Nigerii pokazały zupełnie inną twarz niż w starciu z Hiszpanią. Wyszły wyżej, grały odważniej. Seimeyeha Janet Akekoromowei robiła wiatr z przodu i co chwilę szarpała chińską obroną. Naprawdę przyjemnie się na to patrzyło.

Problem w tym, że w piłce nożnej kobiet styl to jedno, a liczby na tablicy wyników to drugie. Chinki zamurowały dostęp do bramki, a defensywą fenomenalnie dyrygowała Jiaxin Huang, która zasłużenie zgarnęła statuetkę Visa Player of the Match. Nigeryjki biły głową w mur. Mają jednak o co grać. Awans do fazy pucharowej to ich tradycja – meldują się tam nieprzerwanie od 2002 roku. Teraz czeka je mecz z Nową Kaledonią. Muszą wygrać. Innej opcji po prostu nie ma.

Kluczowe fakty z boiska (Grupa F):

  • Wynik meczu: Chiny PR 0:0 Nigeria.

  • Zawodniczka meczu: Jiaxin Huang (Chiny) – istna ściana w obronie.

  • Sytuacja w grupie: Chiny grają o awans do 1/16, Nigeria musi punktować z Nową Kaledonią.

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!