Reprezentacja Chin z przytupem rozpoczęła zmagania w grupie F podczas Mistrzostw Świata U-20 2026. Choć piłkarki z Nowej Kaledonii długo stawiały zacięty opór na murawie Areny Sosnowiec, ostatecznie uległy faworytkom z Azji 0:5. Prawdziwym festiwalem strzeleckim okazała się dopiero druga część spotkania, w której pierwsze skrzypce zagrały znakomite zmienniczki.
What a start for Jiaxin Huang! 💫🇨🇳 #U20WWC pic.twitter.com/xPqPbINoO7
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 7, 2026
Bohaterska postawa debiutantek na Arenie Sosnowiec
Dla zawodniczek z Nowej Kaledonii sam awans na młodzieżowy mundial to absolutnie przełomowy moment dla tamtejszej piłki nożnej kobiet. Zespół z Oceanii od pierwszych minut skupił się na mądrej i bardzo głębokiej defensywie, a prawdziwą zaporą nie do przejścia okazała się bramkarka Elizabeth Aben. To właśnie dzięki jej fenomenalnym interwencjom azjatycka drużyna, mimo wyraźnej przewagi i wielu kreowanych sytuacji, schodziła na przerwę z sensacyjnym, bezbramkowym remisem.
Chińska dominacja i błyskawiczny hat-trick
Obraz gry uległ drastycznej zmianie natychmiast po zmianie stron. Szkoleniowiec reprezentacji Chin postanowił zareagować na nerwowość swojego zespołu, dokonując kluczowych roszad w formacji ofensywnej. Decyzja ta opłaciła się zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry, kiedy to wynik otworzyła Yafei Xiao, perfekcyjnie wykorzystując dogranie niezwykle aktywnej Chen Ruilin.
Szybko zdobyty gol całkowicie rozwiązał worek z bramkami i odebrał rywalkom siły do dalszej obrony. Od tego momentu na boisku rządziła już tylko jedna drużyna. Spektakularny popis skuteczności dała Huang Jiaxin, która w zaledwie dwanaście minut ustrzeliła klasycznego hat-tricka, pieczętując tym samym w pełni zasłużony tytuł najlepszej zawodniczki meczu. Swoje trafienie dołożyła również Xinyi Zhou. Warto wyraźnie zaznaczyć, że aż przy czterech z pięciu goli asystowała wprowadzona w przerwie Chen Ruilin, całkowicie odmieniając tempo chińskich ataków.
Jiaxin Huang takes the honours as #VisaPlayerOfTheMatch 🏆@Visa | #U20WWC pic.twitter.com/66JhryZiZJ
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 7, 2026
Bezcenne doświadczenie i przygotowania do kolejnych starć
Pomimo dotkliwej porażki, sztab szkoleniowy oraz zawodniczki Nowej Kaledonii mogą opuszczać turniejowe boiska z podniesionymi głowami. Zespół potraktował ten historyczny debiut jako ogromną lekcję futbolu na najwyższym, światowym poziomie. Reprezentantki z Oceanii podkreślały, że ogromne zaangażowanie i gra prosto z serca pozwoliły im w pierwszej połowie skutecznie niwelować różnicę klas. Sam wynik 0:5, biorąc pod uwagę ogromną siłę rywalek, został przyjęty z dumą z podjętej walki.
Z kolei ekipa z Państwa Środka może z optymizmem patrzeć w przyszłość. Sztab szkoleniowy nie ukrywa satysfakcji z faktu, że rezerwowe wzięły ciężar gry na swoje barki i perfekcyjnie zrealizowały założenia taktyczne. Teraz przed azjatyckim zespołem znacznie trudniejsze wyzwanie w fazie grupowej – starcie z niezwykle silną fizycznie reprezentacją Nigerii, w którym kluczem do sukcesu ma być szybkość i dynamika w bocznych sektorach boiska.
