W poniedziałek, 7 września na stadionie w Łodzi rozegrano jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań grupy E w ramach piłkarskich Mistrzostw Świata U-20 kobiet. Naprzeciwko siebie stanęły aktualne mistrzynie globu – reprezentacja Korei Północnej – oraz debiutujące na tej imprezie Portugalki. Choć faworytki z Azji wygrały 2:0, europejski zespół udowodnił, że nie znalazł się na tym turnieju przypadkowo.
Azjatycka dominacja i decydujące ciosy Kang Ryu-mi
Obrończynie tytułu od pierwszych minut pokazały, że przyjechały do Polski z zamiarem powtórzenia sukcesu z 2024 roku. Od samego początku zepchnęły rywalki do głębokiej defensywy. Młode Portugalki miały sporo szczęścia w początkowej fazie meczu, gdy po niefortunnej interwencji Érici Cancelinhi piłka wpadła do ich siatki. Analiza VAR uratowała jednak drużynę, wykazując pozycję spaloną we wcześniejszej fazie akcji.
🇰🇵 Kang Ryu-mi
North Korea 1-0 Portugal pic.twitter.com/7c5OKBn8QM
— CHINEMEREMMA ACTIVE 🦅 (@CHINEMEREMMA993) September 7, 2026
Przewaga Koreanek przyniosła ostateczny efekt w 25. minucie. Zagranie ręką przez Franciscę Castro w polu karnym skończyło się rzutem karnym, który z zimną krwią na gola zamieniła Kang Ryu-mi. Pięć minut po przerwie ta sama zawodniczka przypieczętowała zwycięstwo. Wykorzystała chwilę dekoncentracji w portugalskich szeregach obronnych i precyzyjnym strzałem głową skierowała piłkę do pustej bramki, ostatecznie zgarniając statuetkę zawodniczki meczu.
Historyczny debiut pełen dumy i cennych lekcji
Mimo porażki 0:2, w portugalskim obozie panuje ogromna duma. Przedstawicielki sztabu szkoleniowego z Półwyspu Iberyjskiego podkreślały po meczu, że starcie z tak potężnym i znakomicie zorganizowanym przeciwnikiem to bezcenna lekcja. Trenerka Portugalek doceniła fakt, że jej podopieczne przez całe spotkanie trzymały się założeń taktycznych i stale rosły piłkarsko z każdą minutą spędzoną na murawie. Przyznała, że choć zespołowi brakuje jeszcze nieco turniejowego cwaniactwa i dojrzałości, to właśnie takie mecze budują charakter drużyny.
🇰🇵 Kang Ryu-mi brace.
North Korea 2-0 Portugal pic.twitter.com/ZVn5k9o1Vn
— CHINEMEREMMA ACTIVE 🦅 (@CHINEMEREMMA993) September 7, 2026
Same zawodniczki również nie kryły emocji. Już samo odśpiewanie hymnu narodowego na mundialu w Polsce było dla nich spełnieniem marzeń. Jak zgodnie zaznaczały po ostatnim gwizdku, nie dały się sparaliżować presji ze strony mistrzyń świata i traktują to spotkanie jako solidny fundament pod kolejne mecze w grupie. Z kolei w obozie wygranych panuje pełne skupienie – koreańskie piłkarki tonują nastroje, zaznaczając, że wygrana to wyłącznie efekt żelaznej dyscypliny taktycznej całego zespołu, a turniej dopiero się rozpoczyna.
Kang Ryu-mi takes the Player of the Match award! 👏#U20WWC pic.twitter.com/wpPyXPPY7g
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) September 7, 2026
