Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Natalia Oleszkiewicz błyszczy we Francji! Cudowny lob i asysta Polki na inaugurację Arkema Première Ligue [WIDEO]

Natalia Oleszkiewicz błyszczy we Francji! Cudowny lob i asysta Polki na inaugurację Arkema Première Ligue [WIDEO]

Trzynaście lat czekali kibice Toulouse FC na powrót swojej drużyny do najwyższej klasy rozgrywkowej we Francji. Tego powrotu nie będą jednak dobrze wspominać. Montpellier HSC, napędzane przez świetnie dysponowaną Natalię Oleszkiewicz, brutalnie zweryfikowało beniaminka na inaugurację sezonu Arkema Première Ligue, wygrywając aż 5:1. Reprezentantka Polski zapisała na swoim koncie zjawiskowego gola, asystę, a po bezpardonowym faulu na niej, rywalka wyleciała z boiska.

Szybki nokaut i absolutna dominacja gospodyń

Sobotnie starcie na południu Francji miało być dla obu ekip ważnym sprawdzianem na starcie nowego sezonu kobiecej ligi francuskiej. Ekipa Patrice’a Laira nie zamierzała jednak zostawiać beniaminkowi żadnych złudzeń. Gospodynie od pierwszej minuty narzuciły swoje warunki gry, a strzelanie bardzo szybko rozpoczęła Airine Fontaine. Najpierw w 17. minucie pewnie wykorzystała rzut karny, a chwilę później, bezlitośnie punktując błąd defensywy i poślizgnięcie się Lou Jumère, podwyższyła na 2:0.

Koncert Natalii Oleszkiewicz – lob za kołnierz i wizja gry

Prawdziwe show z perspektywy fanów kobiecej piłki nożnej nad Wisłą zaczęło się po upływie pół godziny gry. To wtedy wyższy bieg wrzuciła Natalia Oleszkiewicz, która po udanym sezonie w Turcji (gdzie ustrzeliła świetne 13 bramek) ewidentnie ma ochotę na zawojowanie francuskich boisk. W 35. minucie Polka znalazła się w polu karnym – choć piłka po dośrodkowaniu delikatnie uciekła jej przy przyjęciu, akcję błyskawicznie zamknęła 16-letnia Anna-Rose Humbert, zdobywając debiutanckiego gola.

Co się jednak odwlecze… Zaledwie 120 sekund później nasza napastniczka zrehabilitowała się w sposób absolutnie genialny. Otrzymała piłkę tyłem do bramki, błyskawicznie się odwróciła i zlustrowała ustawienie Anais Priaulet. Widząc, że bramkarka Toulouse wyszła zdecydowanie za daleko, posłała w jej kierunku perfekcyjnego loba. Piłka wpadła za kołnierz golkiperki, dając Montpellier prowadzenie 4:0. Palce lizać!

Na tym Polka nie poprzestała. Jeszcze przed przerwą, w 40. minucie, udowodniła, że potrafi nie tylko strzelać, ale i świetnie kreować grę. Kapitalnym dośrodkowaniem w okolice punktu karnego obsłużyła Bouchrę Kharafi, która efektownym półwolejem zamknęła pierwszą połowę deklasacją 5:0.

Czerwona kartka i spokojne dowiezienie wyniku

Po zmianie stron tempo spotkania nieco siadło, co przy takim wyniku nikogo nie mogło dziwić. Mimo to reprezentantka Polski wciąż nękała defensywę rywalek z Tuluzy. W 56. minucie urwała się obrończyniom i pędziła na bramkę. Fiona Bogi widziała, że nie ma już szans na czystą interwencję i ratowała się faulem ratunkowym. Arbiter nie miała wątpliwości – czerwona kartka i przedwczesny prysznic dla zawodniczki gości.

Toulouse, grając w osłabieniu, zdołało w doliczonym czasie gry wywalczyć zaledwie rzut karny. Na otarcie łez pewnie wykorzystała go Selen Altunkulak, ustalając wynik tego jednostronnego meczu na 5:1.

Za Montpellier wymarzone otwarcie sezonu we francuskiej elicie. Jeśli nasza napastniczka utrzyma taką dynamikę i skuteczność, będzie jedną z najważniejszych postaci w lidze. W następnej kolejce rozbite Toulouse poszuka punktów na własnym stadionie z Le Havre, z kolei my czekamy na kolejne piłkarskie fajerwerki ze strony Oleszkiewicz.


Montpellier HSC – Toulouse FC 5:1 (5:0)

Bramki:

  • 1:0 – Airine Fontaine (17′, karny)
  • 2:0 – Airine Fontaine (28′)
  • 3:0 – Anna-Rose Humbert (35′)
  • 4:0 – Natalia Oleszkiewicz (37′)
  • 5:0 – Bouchra Kharafi (40′, asysta Oleszkiewicz)
  • 5:1 – Selen Altunkulak (90+2′, karny)

Czerwona kartka: Fiona Bogi (56′ – Toulouse FC).

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!