Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Real Madryt w fazie ligowej Ligi Mistrzyń! „Królewskie” ponownie lepsze od Ajaxu [WIDEO]

Real Madryt w fazie ligowej Ligi Mistrzyń! „Królewskie” ponownie lepsze od Ajaxu [WIDEO]

Piłkarki Realu Madryt nie pozostawiły złudzeń i po raz szósty z rzędu zameldowały się w elitarnych rozgrywkach Women’s Champions League. Zespół Pau Quesady, po solidnej zaliczce przywiezionej z Amsterdamu, przed własną publicznością na Estadio Alfredo Di Stéfano ponownie pokonał Ajax – tym razem 2:1. Choć to Holenderki niespodziewanie otworzyły wynik, błyskawiczna odpowiedź Schröder i ostateczny cios Lindy Caicedo w doliczonym czasie gry zapewniły madrytkom upragniony awans do fazy ligowej.

Wyrachowanie i taktyczny spokój w pierwszej połowie

Mając w kieszeni dwubramkową przewagę z pierwszego starcia (2:0), Real Madryt wszedł w ten rewanż niezwykle rozważnie. Początek należał zdecydowanie do gospodyń. Już w pierwszych minutach świetne okazje wykreowały sobie Schröder oraz Toletti, jednak piłka nie chciała wpaść do siatki. Z upływem minut „Królewskie” celowo oddały nieco pola, czekając na rywalki na własnej połowie i szukając swoich szans w szybkich, bezpośrednich przejściach do ataku.

Taka postawa sprawiła, że Ajax Amsterdam zaczął częściej gościć w okolicach pola karnego strzeżonego przez Frohms. Mimo usilnych starań przyjezdnych, madrycka defensywa stanowiła monolit, dowożąc bezbramkowy remis do przerwy.

Zimny prysznic i błyskawiczna riposta „Królewskich”

Prawdziwe piłkarskie emocje wybuchły tuż po zmianie stron. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry z pozoru niegroźna akcja gości zakończyła się fantastycznym uderzeniem Snoeijs prosto w okienko. Ajax wyszedł na prowadzenie, ale jeśli Holenderki liczyły, że ten cios podetnie Hiszpankom skrzydła, to bardzo się przeliczyły.

Stracony gol podziałał na zawodniczki Quesady niezwykle motywująco. Zespół natychmiast ruszył do odrabiania strat. Swoich szans szukały Toletti i Elisa, ale to niezmordowana Schröder w 58. minucie uszczęśliwiła trybuny Di Stéfano. Szwedzka napastniczka idealnie odnalazła się w polu karnym po precyzyjnym dośrodkowaniu Evy Navarro i pewnym strzałem głową pokonała Liefting. Warto podkreślić niezwykłą formę Schröder – to jej czwarty gol w zaledwie tydzień (trafiła w pierwszym meczu w Holandii, a w weekend ustrzeliła dublet w lidze przeciwko Atlético).

Włoski debiut i kropka nad „i” Lindy Caicedo

Wyrównujące trafienie uspokoiło grę. Madryt całkowicie przejął kontrolę nad tempem meczu, spychając rywalki do głębokiej defensywy wysokim pressingiem. Szkoleniowiec zaczął rotować składem, posyłając na murawę świeżą krew: Lakrar, Lindę Caicedo oraz debiutującą w białych barwach Włoszkę, Caruso. Nowy nabytek „Królewskich” już w 79. minucie miał na bucie piłkę meczową, ale bramkarka Ajaxu popisała się kluczową interwencją.

Madrytczyki do samego końca dążyły jednak do zwycięstwa i ich upór został nagrodzony. W 96. minucie, po fantastycznej, indywidualnej akcji, Linda Caicedo ustaliła wynik spotkania, pieczętując triumf w dwumeczu.

Real Madryt oficjalnie dołącza do grona 18 najlepszych zespołów w Europie, które już w najbliższy piątek wezmą udział w losowaniu nowej fazy ligowej Women’s Champions League.

JanekF

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!