Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Dublet Magdaleny Sobal! Polka wprowadza Servette do Ligi Mistrzyń!

Dublet Magdaleny Sobal! Polka wprowadza Servette do Ligi Mistrzyń!

Co to był za wieczór w Genewie! Jeśli ktokolwiek uważa, że kobieca piłka nożna nie dostarcza skrajnych emocji, wczorajsze starcie o Ligę Mistrzyń UEFA musiało wyprowadzić go z błędu. Piłkarki Servette FCCF w wielkim stylu odwróciły losy dwumeczu z AC Spartą Praga, wygrywając u siebie 3:0. Absolutną bohaterką gospodyń i ulubienicą trybun została Magdalena Sobal. Polska napastniczka ustrzeliła dublet, pieczętując awans swojego zespołu do upragnionej fazy ligowej!

Servette FCCF – AC Sparta Praga 3:0 (2:0) Pierwszy mecz: 2:3. Awans: Servette FCCF

  • 1:0 – Magdalena Sobal (20′)
  • 2:0 – Gloria Marinelli (46′)
  • 3:0 – Magdalena Sobal (92′)

Zabójczy początek i polski instynkt strzelecki

Zadanie przed ponad 1700 kibicami na Stade de Genève było jasne: zmazać plamę po wyjazdowej porażce 2:3 i wywalczyć bilet do Europy. Szwajcarki nie kalkulowały. Od pierwszego gwizdka narzuciły mordercze tempo, a duet Elodie Nakkach i Paula Serrano w środku pola po prostu dusił w zarodku każdą próbę konstrukcji akcji przez Czeszki.

Szturm przyniósł efekt w postaci przepięknej, koronkowej akcji. Daïna Bourma napędziła atak, Asun Martinez posłała idealną piłkę w pole karne, a tam w odpowiednim miejscu i czasie znalazła się Magdalena Sobal. Polka zachowała się jak rasowy egzekutor – chłodna głowa, pewny strzał i mieliśmy remis w dwumeczu. Tuż przed zejściem do szatni trybuny zapłonęły po raz drugi, gdy Gloria Marinelli bezlitośnie wykorzystała pomyłkę czeskiej bramkarki. 2:0 do przerwy brzmiało jak marzenie.

Horror w drugiej połowie, „obrona Częstochowy” i ostateczny cios Polki

Po zmianie stron na boisko wybiegła zupełnie inna Sparta Praga. Zdesperowane przyjezdne rzuciły wszystkie siły do ataku, a dla Servette zaczął się prawdziwy piłkarski survival. Czeszki cisnęły niemiłosiernie – była obita poprzeczka i niesamowity kocioł pod bramką gospodyń. Szwajcarki przetrwały ten napór w głównej mierze dzięki genialnej dyspozycji Jacinthy Weimar. Bramkarka gospodyń wyczyniała między słupkami prawdziwe cuda, wyciągając swój zespół z ogromnych opresji.

Gdy wydawało się, że Sparta w końcu wciśnie gola dającego dogrywkę, nadeszła 92. minuta. Ostatni zryw Czeszek nadział się na morderczą kontrę. Piłka trafiła do Magdaleny Sobal, a nasza snajperka nie dała rywalkom złudzeń. Drugi gol w meczu, trybuny w ekstazie i definitywny koniec marzeń prażanek.

Servette FCCF wraca do UEFA Women’s Champions League po czterech latach przerwy. Co najważniejsze, zobaczymy je już w nowym formacie rozgrywek – to oznacza, że przed nami fascynująca faza ligowa. A my z wypiekami na twarzy będziemy śledzić, jak Magdalena Sobal radzi sobie w tym elitarnym gronie na tle najlepszych europejskich marek.

Joanna Kalinowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!