Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Historia Finałów Mistrzostw Świata U-20 Kobiet

Historia Finałów Mistrzostw Świata U-20 Kobiet

Od wczesnych lat 2000. młodzieżowe mundiale FIFA to prawdziwa kuźnia talentów, w której swoje pierwsze kroki stawiają przyszłe supergwiazdy. Zanim uwaga piłkarskiego świata skupi się na Polsce – oficjalnym gospodarzu 12. edycji Mistrzostw Świata FIFA U-20 2026™ – warto przenieść się w czasie i na nowo przeżyć emocje z minionych lat.

Zanim jednak ruszymy w sentymentalną podróż, spójrzmy na chwilę w przyszłość. Już jesienią 2026 roku najlepsze drużyny ze wszystkich kontynentów zawitają nad Wisłę, by od 5 do 27 września rywalizować na stadionach w Bielsku-Białej, Katowicach, Sosnowcu i Łodzi. To właśnie ten ostatni obiekt – Stadion Miejski im. Władysława Króla w Łodzi – zyska zaszczyt ugoszczenia wielkiego finału mistrzostw.

Zanim usłyszymy tam pierwszy gwizdek, zapnijcie pasy i sprawdźcie z nami, jak wyglądały wszystkie dotychczasowe mecze decydujące o złotych medalach mistrzostw świata U-20!


🇨🇦 Kanada 2002: Amerykański sen na start

Kanada 0:1 USA (po dogrywce)

Bramka: Lindsay Tarpley (109′)

Pierwszy finał w historii (rozgrywany jeszcze w kategorii U-19) był derbowym starciem Ameryki Północnej. Gospodynie niesione dopingiem swoich fanów i napędzane fenomenalną formą Christine Sinclair (aż 10 goli w turnieju!) po ciężkiej batalii musiały uznać wyższość Amerykanek. Złotego gola, dobijając własny strzał w dogrywce, zdobyła Lindsay Tarpley, dwukrotna mistrzyni olimpijska.


🇹🇭 Tajlandia 2004: Niemki otwierają europejskie konto

Niemcy 2:0 Chiny

Bramki: Simone Laudehr (4′), Melanie Behringer (82′)

W pierwszym historycznym finale pomiędzy Europą a Azją Niemki nie pozostawiły złudzeń. Znakomity start i szybki gol Simone Laudehr w 4. minucie kompletnie ustawił to spotkanie. Chińskie nadzieje rozwiała ostatecznie w końcówce piękna bomba z dystansu Melanie Behringer. Niemcy mogły świętować swoje pierwsze złoto!


🇷🇺 Rosja 2006: Hat-trick, który przeszedł do legendy

Korea Północna 5:0 Chiny

Bramki: Jo Yun-mi (29′), Kim Song-hui (39′, 45′, 52′), Kil Son-hui (56′)

To był absolutny nokaut i do dziś najbardziej jednostronny finał MŚ U-20 kobiet. Chinki zameldowały się w meczu o złoto po raz drugi z rzędu, ale zderzyły się ze ścianą. Scenę przejęła bezdyskusyjnie Koreanka Kim Song-hui, która ustrzeliła jedynego w historii finałów hat-tricka. Tak rodzą się prawdziwe legendy.


🇨🇱 Chile 2008: Starcie gigantów i błysk Alex Morgan

Korea Północna 1:2 USA

Bramki: Cha Hu-nam (90+2′) – Sydney Leroux (23′), Alex Morgan (42′)

W Santiago w szranki stanęły dwie reprezentacje, które doskonale wiedziały już, jak smakuje triumf. Ten turniej był momentem, w którym świat poznał genialne pokolenie Amerykanek. Ozdobą meczu był niesamowity, solowy rajd młodziutkiej Alex Morgan, po którym powiększyła prowadzenie. Stany Zjednoczone jako pierwsze zdobyły po raz drugi tytuł mistrzyń świata.


🇩🇪 Niemcy 2010: Gospodynie nie oddają korony

Niemcy 2:0 Nigeria

Bramki: Alexandra Popp (7′), Osinachi Ohale (90+1′ sam.)

Do dzisiaj Niemcy pozostają jedyną drużyną na świecie, która wygrała mistrzostwa świata U-20 kobiet, będąc gospodarzem turnieju. Niezawodna Alexandra Popp (autorka 10 bramek w rozgrywkach!) otworzyła wynik przepięknym lobem tuż po rozpoczęciu spotkania. Zacięta walka na obiekcie w Bielefeld trwała jednak aż do doliczonego czasu gry.


🇯🇵 Japonia 2012: Trzecia gwiazdka dla USA

USA 1:0 Niemcy

Bramka: Kealia Ohai (43′)

Finał-marzenie. W Tokio spotkały się dwie potęgi, które podzieliły między siebie większość dotychczasowych edycji. To piłkarskie szachy zadecydowały o końcowym wyniku, a decydujący cios potężnym uderzeniem pod poprzeczkę z pola karnego zadała Kealia Ohai. Stany Zjednoczone weszły na sam szczyt jako pierwsze potrójne mistrzynie świata.


🇨🇦 Kanada 2014: Niemiecki powrót na szczyt

Nigeria 0:1 Niemcy (po dogrywce)

Bramka: Lena Petermann (97′)

Nigeryjki były zmotywowane by wyrównać porachunki sprzed czterech lat i postawiły ekstremalnie twarde warunki. Mecz był zamknięty i musiał rozstrzygnąć się po morderczej walce w dogrywce. Serca afrykańskich fanów w 97. minucie złamała Lena Petermann, która cudownie wykończyła precyzyjne dośrodkowanie Pauline Bremer, wyrównując historyczny rekord USA (3 trofea).


🇵🇬 Papua-Nowa Gwinea 2016: Azjatycki powrót na tron

Korea Północna 3:1 Francja

Bramki: Wi Jong-sim (29′), Kim Phyong-hwa (54′), Jon So-yon (86′ k.) – Grace Geyoro (16′)

Złota generacja z Francji, ze świetną Grace Geyoro na czele, z impetem rozpoczęła spotkanie, wychodząc na prowadzenie. Koreanki udowodniły jednak, że ich siła w defensywie i piekielnie szybkie kontrataki to klucz do sukcesu. Świetne stałe fragmenty gry pozwoliły azjatyckiej drużynie zameldować się na najwyższym stopniu podium.


🇫🇷 Francja 2018: Nadeshiko na dachu świata

Hiszpania 1:3 Japonia

Bramki: Candela Andujar (70′) – Hinata Miyazawa (37′), Saori Takarada (56′), Fuka Nagano (64′)

Pojedynek nacji stających przed szansą na debiutanckie złoto. Powietrze w Bretanii posłużyło tego dnia Japonkom, które rozegrały niemal perfekcyjne zawody taktyczne. Cudowny strzał Hinaty Miyazawy z ogromnej odległości i bajeczne wręcz rozegrania zespołowe w drugiej połowie, pozwoliły „Nadeshiko” wpisać się na prestiżową listę mistrzyń świata.


🇨🇷 Kostaryka 2022: Słodki rewanż La Roji

Hiszpania 3:1 Japonia

Bramki: Inma Gabarro (11′), Salma Paralluelo (21′, 26′ k.) – Suzu Amano (46′)

Cztery lata później w Ameryce Środkowej hiszpański zespół nie brał jeńców. Elektryzująca Salma Paralluelo i fenomenalna Inma Gabarro zapewniły pokaz magii, nokautując obrończynie tytułu w zaledwie 26 minut! Japonia próbowała odpowiedzieć, ale bez skutku. To niesamowite pokolenie zapowiadało nadchodzące trzęsienie ziemi – w końcu wiele z tych dziewczyn, rok później, poprowadziło Hiszpanię do Mistrzostwa Świata seniorek.


🇨🇴 Kolumbia 2024: Korea Północna dołącza do legend

Korea Północna 1:0 Japonia

Bramka: Choe Il-son (14′)

Najświeższa karta historii. Azjatyckie derby i zarazem trzeci z rzędu finał Japonek, które po raz kolejny musiały obejść się smakiem. Wynik spotkania otworzyła niezwykle błyskotliwa Choe Il-son. Od 14. minuty Koreanki zaprezentowały świetną organizację gry w obronie, nie oddając korzystnego rezultatu. Dzięki temu triumfowi wyrównały wynik Niemiec oraz USA i zapisały przy swoim nazwisku 3. złoty medal mistrzostw.

Redakcja

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!