W derbowym starciu Orlen I ligi kobiet zawodniczki Polonii Środa nie dały najmniejszych szans rywalkom. Po pełnym dominacji meczu, zespół gospodarzy gładko pokonał Juna Trans Stare Oborzyska 4:0, pewnie inkasując trzy punkty.
Zabójcze dwie minuty gospodyń
Od pierwszego gwizdka było jasne, kto na boisku dyktuje warunki. Polonia Środa błyskawicznie zepchnęła przyjezdne do głębokiej defensywy, co szybko przyniosło spektakularne efekty.
W 10. minucie Daria Nowak huknęła z 20 metrów niemal w samo okienko – to był gol z cyklu „stadiony świata”! Zanim ekipa Juna Trans Stare Oborzyska zdążyła złapać oddech po tym ciosie, przegrywała już 0:2. Niespełna 120 sekund później w polu karnym świetnie odnalazła się Julia Janczy, precyzyjnie pakując piłkę do siatki strzałem głową. Choć w późniejszych minutach tempo podopiecznych trenera Adriana Ciocha nieco siadło, świetnie zorganizowana obrona nie pozwoliła gościom na żadne groźne sytuacje.
Pełna kontrola i kropka nad „i”
Po zmianie stron polonistki znów wrzuciły wyższy bieg, zamykając rywalki na ich własnej połowie. Miały jeden cel: dobić przeciwnika i zamknąć ten mecz. Udało się to w 76. minucie. Po dośrodkowaniu aktywnej Darii Nowak, piłkę do siatki (na raty, ale bardzo skutecznie) wcisnęła Julia Janczy, notując swój dublet w tym spotkaniu.
Kropkę nad „i” w 89. minucie postawiła Blanka Przybylska. Zawodniczka popisała się świetnym odbiorem, ruszyła sam na sam z bramkarką i z zimną krwią ustaliła wynik derbów na 4:0. Polonia Środa udowodniła swoją wyższość, pokazując dojrzały i widowiskowy futbol.
Szczegóły meczu:
Polonia Środa – Juna Trans Stare Oborzyska 4:0 (2:0)
- 1:0 – Daria Nowak (10′)
- 2:0 – Julia Janczy (12′)
- 3:0 – Julia Janczy (76′)
- 4:0 – Blanka Przybylska (89′)
Gdyby Polania nie wygrała z kandydatem do spadku, to było było ciekawie 🙂
Juna Trans doznała goryczy porażki….ale przyjezdne mogły zniwelować gorycz …odrobiną cukru z pobliskiej cukrowni 🙂