Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » [UWCL]: SK Brann o krok od piłkarskiego nieba! Ważna wygrana w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzyń [WIDEO]

[UWCL]: SK Brann o krok od piłkarskiego nieba! Ważna wygrana w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzyń [WIDEO]

Walka o elitarną Ligę Mistrzyń wkracza w decydującą fazę. W pierwszym meczu 3. rundy eliminacji piłkarki SK Brann zafundowały kibicom w Bergen prawdziwy rollercoaster emocji, ostatecznie pokonując Austrię Wiedeń 2:1. Przed rewanżem Norweżki mają cenną zaliczkę, ale ten awans trzeba będzie jeszcze wydrzeć z rąk rywalek.

Początek spotkania przypominał typowe badanie sił. Stawka meczu – awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń kobiet – wyraźnie pętała nogi zawodniczkom obu drużyn. Żadna z ekip nie chciała podjąć zbędnego ryzyka. Aż do 22. minuty, kiedy to do gry wkroczyła… matka natura.

Kuriozalny gol z rożnego? W Bergen słońce gra z gospodyniami!

Późnoletnie, ostre słońce w Bergen to potrafi być utrapienie. Tym razem okazało się jednak największym sprzymierzeńcem gospodyń. Gdy Nea Lehtola przymierzała się do dośrodkowania z rzutu rożnego, promienie słoneczne dosłownie oślepiły bramkarkę gości. Piłka zawisła w powietrzu i wpadła prosto do siatki. Żadna z zawodniczek nawet jej nie dotknęła!

Wielu kibiców piłki nożnej kobiet liczyło, że po tym golu maszyna z Bergen wrzuci wyższy bieg. Zamiast tego, nadeszła szybka riposta.

Austria Wiedeń nie składa broni

Euforia na trybunach szybko ustąpiła miejsca nerwom. Zaledwie chwilę później to Austria Wiedeń wywalczyła rzut rożny. Klasyczne zamieszanie w „szesnastce”, chwila zawahania defensywy Brann i potężny strzał z dziesiątego metra dał Austriaczkom wyrównanie. Wynik 1:1 utrzymał się aż do gwizdka na przerwę.

Decydujące starcie: Karny, który przybliża do Ligi Mistrzyń

Po zmianie stron zobaczyliśmy SK Brann, jakie lubimy najbardziej: zdeterminowane i pewne siebie. Czerwone koszulki dosłownie zdominowały połowę rywalek. W końcu, po godzinie gry, nadeszło przełamanie:

  • Lauren Davidson włączyła „piąty bieg” i wpadła z piłką w pole karne, gdzie została brutalnie sfaulowana.

  • Arbiter spotkania nie miała cienia wątpliwości i wskazała na 11. metr.

  • Do piłki podeszła sama poszkodowana. Bramkarka co prawda świetnie wyczuła jej intencje i obroniła pierwszy strzał, ale przy błyskawicznej dobitce Davidson (między nogami golkiperki!) była już bezradna.

Wynik 2:1 utrzymał się do końca, choć Carina Wik Alfredsen i Anna Aahjem miały na butach „piłki meczowe”, które minimalnie minęły słupek. Rewanż w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzyń odbędzie się już w najbliższy wtorek w Austrii. Czy SK Brann przypieczętuje ten historyczny awans?

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!