Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Rywalki Polek nie owijają w bawełnę. Trener Argentyny przed MŚ U-20: „Chcemy napisać historię na polskiej ziemi”

Rywalki Polek nie owijają w bawełnę. Trener Argentyny przed MŚ U-20: „Chcemy napisać historię na polskiej ziemi”

Już 5 września rozpoczną się wyczekiwane Mistrzostwa Świata U-20 kobiet w Polsce. Dla młodzieżowej reprezentacji Biało-Czerwonych zmagania w Grupie A to ogromne wyzwanie, a jednym z najciekawszych rywali będzie rosnąca w siłę Argentyna. W wywiadzie dla portalu FIFA.com selekcjoner „Albicelestes”, Christian Meloni, jasno nakreślił cel swojej drużyny: wyjść z grupy to absolutne minimum. Czego możemy spodziewać się po argentyńskiej kadrze na polskim turnieju?

Mistrzostwa Świata U-20 2026 zbliżają się wielkimi krokami, a układ sił w Grupie A (Polska, Argentyna, Meksyk, Benin) zapowiada niezwykle zaciętą rywalizację. Christian Meloni, architekt niedawnych sukcesów argentyńskich reprezentacji młodzieżowych, nie ukrywa, że jego zespół przyjeżdża na turniej z ogromnymi ambicjami.

Krok dalej niż w Kolumbii. Argentyński apetyt rośnie

Poprzedni globalny czempionat – rozgrywany dwa lata temu w Kolumbii – był dla Argentynek przełomowy. Zespół zdobył cztery punkty w fazie grupowej (m.in. remisując 3:3 z faworyzowaną Holandią) i po raz pierwszy w historii zameldował się w fazie pucharowej. Przygoda zakończyła się jednak bolesną lekcją futbolu i porażką 1:5 z Niemkami w 1/8 finału.

Dla Meloniego ten wynik to jednak dopiero punkt wyjścia. – Chcemy zajść tak daleko, jak to tylko możliwe i zrobimy wszystko, by przebić barierę 1/8 finału. Na mundialu mierzysz się z absolutną śmietanką każdej z konfederacji, a stawka na tym poziomie jest niezwykle wyrównana – podkreśla szkoleniowiec z Ameryki Południowej.

Meloni, który swoje szlify trenerskie zdobywał w męskim futsalu, z powodzeniem wdraża w kadrach U-17 i U-20 (które często trenują wspólnie w ośrodku w Ezeiza) system oparty na podnoszeniu poziomu rywalizacji i wczesnym wyłapywaniu talentów. Jak sam przyznaje, kluczem do sukcesu dorosłej kadry jest to, by zawodniczki już w wieku juniorskim miały na koncie bagaż trudnych, międzynarodowych doświadczeń.

Europejskie szlify i pogoń za Brazylią

Argentyńska piłka nożna kobiet rozwija się w błyskawicznym tempie. Selekcjoner zauważa, że jeszcze kilkanaście lat temu brakowało krajowych lig młodzieżowych, a dziś baza utalentowanych piłkarek jest znacznie szersza. Dzięki temu reprezentacja Argentyny U-20 może pochwalić się zawodniczkami, które już teraz kształcą się w potężnych zagranicznych akademiach.

Na polskich boiskach z pewnością warto będzie śledzić poczynania takich zawodniczek jak Dolores Delgado (Real Madryt), Annika Paz (Inter Mediolan), Alma Velasco (Levante), czy grającej za oceanem Giselle White (Oregon Ducks). Krajowe podwórko reprezentować będzie m.in. niezwykle uzdolniona Mercedes Diz z River Plate.

Czy to wystarczy, by zdominować kontynent? – Kiedy przejmowałem stery, Brazylia i Kolumbia były o krok przed resztą stawki – analizuje Meloni. – Dziś uważam, że zrównaliśmy się poziomem z Kolumbią, Chile i Wenezuelą. Brazylia wciąż nadaje ton, ale dystans między nami znacznie się zmniejszył.

https://www.youtube.com/watch?v=wI2RETIj4vo

„Polska zrobiła ogromny postęp”. Co trener rywalek myśli o starciu z Biało-Czerwonymi?

Dla polskich kibiców najważniejszym punktem fazy grupowej będzie bezpośrednie starcie reprezentacji Polski z Argentyną. Christian Meloni z dużym szacunkiem wypowiada się o naszych zawodniczkach i pracy wykonanej przez PZPN.

Polski Związek Piłki Nożnej robi kapitalną robotę, a ich młodzieżowe reprezentacje kobiece rozwijają się w błyskawicznym tempie – chwali gospodynie turnieju argentyński szkoleniowiec. – Zwróciłem uwagę na ich tegoroczny remis z Niemkami na mistrzostwach Europy U-19. Myślę, że Polska idzie bardzo podobną drogą do nas: z drużyny z dolnej części kontynentalnej stawki, stają się ekipą walczącą o najwyższe cele.

Mecz z Polską będzie dla Argentynek nie tylko wyzwaniem sportowym, ale i mentalnym. – Dziewczyny zasmakują gry na najwyższym poziomie, mierząc się z gospodyniami na stadionie, który z pewnością będzie wypełniony po brzegi. To zapowiada niesamowite widowisko i bardzo twardą walkę. Tego samego spodziewam się po meczu z Meksykiem – dodaje trener.

Rywalizacja w Grupie A startuje 5 września. Argentyński szkoleniowiec wierzy, że to właśnie na polskich boiskach jego podopieczne wejdą na wyższy poziom. – Dla mnie pisanie historii to podstawa. Kobiecy futbol, zwłaszcza ten młodzieżowy, to wciąż czysta karta, którą dopiero zapisujemy – podsumowuje Meloni.

O tym, kto zapisze na tej karcie piękniejszy rozdział – Polki czy Argentynki – przekonamy się już na początku września.

Weronika Bryndza

Tagi:

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!