Weronika Araśniewicz zaliczyła spektakularny start w niemieckiej Bundeslidze kobiet! W meczu pierwszej kolejki piłkarki VfL Wolfsburg zaprezentowały niesamowity powrót, miażdżąc na wyjeździe FC Nürnberg aż 8:2. Choć do przerwy pachniało sensacją i niespodziewaną porażką faworytek, „Wilczyce” pokazały prawdziwy charakter, a polska zawodniczka wpisała się na listę strzelczyń niemal natychmiast po wejściu z ławki rezerwowych.
Zimny prysznic w pierwszej połowie
Nic początkowo nie zapowiadało tak wysokiego zwycięstwa ekipy z Wolfsburga. Gospodynie z Norymbergi zaczęły mecz niezwykle odważnie, bez kompleksów, podczas gdy faworytki miały spore problemy z wejściem w odpowiedni rytm meczowy. Efekt? Szokujące prowadzenie FC Nürnberg 2:0 do przerwy po bramkach Fany Proniez oraz Keiry Bednorz. Trener VfL, Stephan Lerch, nie ukrywał rozczarowania przebiegiem pierwszych 45 minut, przyznając po meczu, że jego zespół brakowało agresji w pojedynkach i wręcz „zapraszał rywalki” do ataków.
Czerwona kartka i potężne trzęsienie ziemi
Obraz gry zmienił się diametralnie na początku drugiej połowy. W 51. minucie z boiska z czerwoną kartką (za drugą żółtą) wyleciała strzelczyni pierwszego gola, Fany Proniez. To zdarzenie stało się absolutnym punktem zwrotnym spotkania. Grające w przewadze zawodniczki Wolfsburga ruszyły do morderczej ofensywy, strzelając aż osiem bramek w nieco ponad pół godziny! Sygnał do odrabiania strat dała Janina Minge z rzutu karnego, a chwilę później dublet ustrzeliła Cora Zicai, która w ten wyjątkowy sposób uczciła swój setny występ w niemieckiej ekstraklasie.
„Wejście smoka” Weroniki Araśniewicz
Dla polskich kibiców śledzących piłkę nożną kobiet najważniejszym momentem była jednak 63. minuta, kiedy to na murawie zameldowała się Weronika Araśniewicz. Reprezentantka Polski potrzebowała zaledwie pięciu minut, by zaznaczyć swoją obecność i udowodnić ogromną wartość. W 68. minucie wykorzystała fatalny błąd komunikacyjny w defensywie rywalek i zdobyła bramkę podwyższającą wynik na 4:2, zaliczając tym samym fenomenalny, bramkowy debiut w Bundeslidze.
.