Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » FC Barcelona wygrywa Puchar Gampera! Grała Pajor

FC Barcelona wygrywa Puchar Gampera! Grała Pajor

 FC Barcelona po raz piąty z rzędu triumfuje w prestiżowym Pucharze Gampera. W ostatnim sprawdzianie przed startem ligowego sezonu, „Duma Katalonii” pokonała przed własną publicznością angielskie Brighton & Hove Albion 3:1. Polski akcent na Estadi Johan Cruyff zapewniła Ewa Pajor, która spędziła na murawie 83 minuty, będąc ważnym ogniwem ofensywy zespołu.

Dla podopiecznych Pere Romeu był to ostateczny test przed zbliżającą się wielkimi krokami inauguracją hiszpańskiej Ligi F. Mecz o Trofeu Joan Gamper, będący tradycyjnym świętem klubu, przyciągnął na trybuny ponad 3000 kibiców, którzy mieli okazję powitać całą kadrę zaplanowaną na sezon 2026/2027.

Strzelecki festiwal w pierwszej połowie

Katalońska maszyna potrzebowała zaledwie siedmiu minut, by otworzyć wynik spotkania. Kapitalne, długie podanie od nowej pierwszej kapitan zespołu, Patri Guijarro, bezbłędnie wykorzystała Esmee Brugts. Holenderka świetnie opanowała piłkę głową, minęła ostatnią obrończynię z niezwykłym spokojem i precyzyjnym strzałem przy słupku dała Barçy prowadzenie.

Angielki nie zamierzały jednak łatwo składać broni. Zaledwie pięć minut później, wykorzystując szybki kontratak, Kiko Seike potężnym uderzeniem w krótki róg zaskoczyła Catę Coll, doprowadzając do wyrównania (1:1).

Radość ekipy Brighton nie trwała długo. Barcelona szybko wróciła do swojego rytmu i w 22. minucie ponownie objęła prowadzenie. Schemat akcji był łudząco podobny – znów świetnie dogrywała Patri Guijarro, a w polu karnym rywalek doskonale odnalazła się Clàudia Pina, która technicznym strzałem umieściła piłkę w siatce.

Jeszcze przed przerwą gospodynie zadały ostateczny cios. W 31. minucie Caroline Graham Hansen udowodniła, dlaczego jest jedną z najgroźniejszych skrzydłowych na świecie. Piąta kapitan zespołu popędziła prawą stroną boiska i płaskim strzałem obok słupka ustaliła, jak się później okazało, końcowy wynik na 3:1. Od tego momentu piłkarki Brighton rzadko opuszczały własną połowę.

Rotacje i cenne minuty w drugiej części

Po zmianie stron tempo gry nieco spadło, a trener Pere Romeu wykorzystał bezpieczne prowadzenie, by dać szansę kolejnym zawodniczkom. W bramce zadebiutowała amerykańska golkiperka McCamey, która szybko udowodniła swoją wartość, notując dwie fantastyczne interwencje po groźnych kontrach Kiko Seike.

Na murawie zameldowały się również m.in. Marta Torrejón oraz pozyskana niedawno Kerolin, dla której były to pierwsze wartościowe minuty w bordowo-granatowych barwach na prawym skrzydle. W końcówce spotkania szansę gry otrzymały także młode talenty z akademii: Ohlander, Carla Julià, Maysa, Elena i Carolina.

Niezwykle aktywna przez większość meczu była Ewa Pajor. Reprezentantka Polski mocno pracowała w pressingu i szukała wolnych przestrzeni między obrończyniami z Anglii. Opuściła boisko w 83. minucie, zostawiając po sobie bardzo solidne wrażenie.

Joanna Kalinowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!