Start sezonu II ligi kobiet zbliża się wielkimi krokami, a krakowska Wisła wysyła jasny sygnał do ligowych rywalek – ten zespół w nadchodzących rozgrywkach mierzy bardzo wysoko. Już w ten weekend ruszają zmagania o ligowe punkty, tymczasem sekcja kobieca Białej Gwiazdy pochwaliła się właśnie dwoma potężnymi wzmocnieniami. Prosto z ekstraligowego KS UJ Kraków do drużyny dołączają Paulina Stachurska oraz Natalia Kuźdub.
To bez wątpienia ruchy transferowe, które mogą zdefiniować układ sił w nadchodzącym sezonie. Pozyskanie dwóch pomocniczek z doświadczeniem na najwyższym krajowym szczeblu to dowód na to, że Wisła Kraków ma ambitne plany i chce zdominować drugoligowe boiska.
Paulina Stachurska – bezcenne doświadczenie w środku pola
Pierwszym z kluczowych wzmocnień jest Paulina Stachurska. To piłkarka, której kibicom śledzącym kobiecy futbol w Polsce nie trzeba szerzej przedstawiać. Wnosi do krakowskiego zespołu potężny bagaż doświadczeń zebranych w krajowej elicie:
- Wieloletnie i regularne występy w barwach Jagiellonek (KS UJ Kraków).
- Cenne minuty rozegrane na boiskach Ekstraligi jako zawodniczka utytułowanego Mitechu Żywiec.
Jej opanowanie, przegląd pola i obycie w meczach o najwyższą stawkę będą dla Białej Gwiazdy na drugoligowym froncie absolutnie nieocenione.
Natalia Kuźdub – z Ekstraligi prosto na Reymonta
Kolejną „bombą” transferową tuż przed startem ligi jest dołączenie Natalii Kuźdub. Podobnie jak Stachurska, Kuźdub zamienia szatnię KS UJ Kraków na trykot z białą gwiazdą na piersi. Jej piłkarskie CV robi jednak równie duże wrażenie:
- Solidne występy na boiskach Orlen Ekstraligi w barwach Jagiellonek.
- Wcześniejsza gra w najwyższej klasie rozgrywkowej w barwach Skry Częstochowa.
Wszechstronność, dynamika i piłkarska jakość, jaką dysponuje nowa pomocniczka Wisły, powinny robić na szczeblu drugiej ligi ogromną różnicę.
Co te transfery oznaczają dla II ligi ?
Rozgrywki II ligi kobiet, które startują już w ten weekend, zapowiadają się w tym roku wyjątkowo emocjonująco. Wisła Kraków, ściągając przed pierwszą kolejką zawodniczki takiego kalibru, automatycznie staje się jednym z głównych faworytów do awansu. Dla kibiców to fantastyczna wiadomość i zapowiedź atrakcyjnego futbolu, a dla pozostałych zespołów w lidze – bardzo poważne ostrzeżenie.
Jak nowe nabytki zaprezentują się w swoim oficjalnym debiucie? O tym przekonamy się już podczas najbliższych meczów. Jedno jest pewne: ofensywa transferowa Wisły Kraków robi ogromne wrażenie.
Co tam jest niedobrego w tych Jagiellonkach że co roku po sezonie uciekaja najlepsze zawodniczki z druzyny?