Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Ekstraliga: Bolesna lekcja dla Jagiellonek. Pogoń wywozi pełną pulę z Krakowa [RELACJA]

Ekstraliga: Bolesna lekcja dla Jagiellonek. Pogoń wywozi pełną pulę z Krakowa [RELACJA]

W spotkaniu 3. kolejki Ekstraligi piłkarki KS UJ Kraków uległy na własnym stadionie Pogoni Szczecin 1:4. Choć krakowianki przystępowały do tego starcia po dwóch zwycięstwach z rzędu i dobrze rozpoczęły mecz, to ostatecznie przyjezdne zgarnęły komplet punktów. Przedstawiamy szczegółową relację z tego wydarzenia, wybór MVP oraz najważniejsze wnioski po końcowym gwizdku.

W poprzednim sezonie bezpośrednie starcia obu drużyn przynosiły skrajne emocje – w Szczecinie padł bezbramkowy remis, natomiast w Krakowie Pogoń wygrała pewnie 6:0. Niedzielne popołudnie miało być dla „Jagiellonek” okazją do rewanżu na własnym terenie.

Dobry początek gospodyń i gol do szatni

Początkowe fragmenty meczu mogły napawać kibiców zgromadzonych w Krakowie optymizmem. To piłkarki KS UJ Kraków miały optyczną przewagę i częściej gościły z piłką na połowie przeciwniczek. Pogoń Szczecin potrzebowała około trzydziestu minut, aby wejść na swoje właściwe obroty i zacząć grać odważniej w ofensywie.

Kluczowa dla losów pierwszej połowy okazała się 43. minuta. Po mocnym uderzeniu z dystansu bramkarka gospodyń, Natalia Pydych, zdołała zbić piłkę na poprzeczkę. W polu karnym zabrakło jednak asekuracji, a golkiperka straciła futbolówkę z oczu. Najszybciej do odbitej piłki dopadła Kriselnta Tsela i z bliskiej odległości umieściła ją w siatce, dając przyjezdnym prowadzenie tuż przed przerwą.

Decydujące ciosy po zmianie stron

Druga połowa rozpoczęła się od prób ataków ze strony krakowianek, które chciały szybko odrobić jednobramkową stratę. Pogoń odpowiedziała jednak w sposób bardzo konkretny, zdobywając dwa gole w zaledwie trzy minuty.

W 54. minucie na uderzenie z dalszej odległości zdecydowała się Erin Ewers. Strzał był silny i precyzyjny, wpadł w krótki róg bramki, choć wydawało się, że w tej sytuacji krakowska defensywa i bramkarka mogły interweniować skuteczniej.

Zanim gospodynie zdołały się zorganizować po stracie drugiej bramki, na tablicy wyników było już 0:3. W 57. minucie, po rzucie rożnym i dośrodkowaniu na dalszy słupek, sprytem w polu karnym popisała się Kyah Le. Zawodniczka Pogoni urwała się obrończyniom i pewnie dostawiła stopę, podwyższając prowadzenie.

Kontrowersje, ozdoba meczu i ustalenie wyniku

Mecz mógł nabrać zupełnie innej dynamiki w 63. minucie. Do siatki szczecinianek trafiła wówczas Karolina Gec. Sędzia spotkania odgwizdała jednak pozycję spaloną asystującej przy bramce Anity Romuzgi. Jak się później okazało, była to bardzo dyskusyjna decyzja zespołu sędziowskiego – zawodniczka z Krakowa miała w momencie podania znaczny zapas od linii obrony, a gol najprawdopodobniej powinien zostać uznany.

Mimo tej sytuacji, KS UJ Kraków nie przestał szukać swoich szans. W 82. minucie kibice zobaczyli najładniejsze trafienie tego spotkania. Zofia Mysłowska zdecydowała się na uderzenie z kilkunastu metrów, posyłając piłkę w samo okienko bramki Pogoni.

Ostatnie słowo należało jednak do drużyny ze Szczecina. W doliczonym czasie gry (90+3′) sytuację sam na sam wykorzystała Bianca Ienovan. Choć Natalia Pydych zdołała dotknąć piłki, uderzenie było na tyle mocne, że futbolówka wylądowała w bramce, ustalając wynik na 1:4.


MVP Spotkania: Erin Ewers (Pogoń Szczecin)

Statuetka dla najlepszej zawodniczki meczu wędruje do Erin Ewers. Jej trafienie na 2:0 tuż po przerwie podcięło skrzydła gospodyniom i ustawiło przebieg drugiej połowy. Zawodniczka Pogoni wykazała się świetnym przeglądem pola i precyzją, będąc bardzo ważnym punktem w układance taktycznej szczecinianek.


Wnioski z meczu:

  • Zimna krew szczecinianek: Pogoń przetrwała trudniejszy początek i udowodniła, że na poziomie Ekstraligi potrafi bezwzględnie wykorzystywać błędy przeciwnika. Skuteczność w kluczowych momentach (końcówka pierwszej połowy, początek drugiej) zadecydowała o końcowym sukcesie.
  • Kosztowne błędy indywidualne gospodyń: Pierwsze pół godziny pokazało, że KS UJ ma potencjał do gry w piłkę na dobrym poziomie. Zespół z Krakowa musi jednak popracować nad koncentracją w polu karnym – w starciach z zespołami z czołówki każda chwila zawahania kończy się utratą bramki.
  • Margines błędu sędziowskiego: Sytuacja z 63. minuty i nieuznana bramka Karoliny Gec pokazuje, jak ważne dla przebiegu spotkania są decyzje arbitrów. Przy stanie 1:3 krakowianki miałyby jeszcze niemal pół godziny na odrobienie strat, co mogłoby całkowicie zmienić obraz gry w końcówce.

 Ocena spotkania: 6.5/10

Spotkanie mogło się podobać pod kątem czysto piłkarskim – padło pięć bramek, z czego trafienie Zofii Mysłowskiej było wyjątkowej urody. Z perspektywy neutralnego widza mecz był dość otwarty, choć błędy defensywne i kontrowersja sędziowska w drugiej połowie nieco obniżają ogólną ocenę widowiska. Pogoń Szczecin zrealizowała swój plan taktyczny, a KS UJ pokazał, że fragmentami potrafi postawić się faworytowi.

Merry Piotrowska

1 komentarz do “Ekstraliga: Bolesna lekcja dla Jagiellonek. Pogoń wywozi pełną pulę z Krakowa [RELACJA]”

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!