Kolejny solidny występ liderek duńskiej ligi. W sobotnim spotkaniu zawodniczki HB Køge gładko i bez większych nerwów pokonały na własnym boisku OB Q 3:0. Dla kibiców śledzących polskie piłkarki za granicą mamy dobre wieści – w drugiej połowie na murawie zameldowały się Julia Gutowska oraz Zuzanna Witek. Ta pierwsza zmieniła na boisku ikonę kobiecego futbolu, Nadię Nadim.
Spokojna kontrola i dublet Nadii Nadim
Choć przed tym spotkaniem obie ekipy miały na koncie komplet punktów, na boisku w Køge szybko okazało się, kto tu dyktuje warunki. Po kwadransie początkowego „badania sił” gospodynie wrzuciły wyższy bieg. W rolę głównej napędowej zespołu wcieliła się Cassandra Korhonen, która po przebojowym wejściu w pole karne została sfaulowana.
Sędzia od razu wskazał na wapno, a do rzutu karnego podeszła wracająca do wyjściowego składu Nadia Nadim. Doświadczona napastniczka pewnym, płaskim strzałem zmyliła bramkarkę i otworzyła wynik. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym 1:0, tuż przed gwizdkiem duet Korhonen-Nadim uderzył ponownie. Ta pierwsza świetnie zgrała piłkę, a Dunka potężnym uderzeniem w okienko podwyższyła prowadzenie.
Polskie akcenty na duńskich boiskach. Gutowska i Witek w grze
Mając komfortowy wynik do przerwy i w perspektywie środowy mecz z Brøndby IF, trener Kristian Mørch zaczął rotować składem. To idealny scenariusz dla młodych zawodniczek, by łapać bezcenne minuty w mocnej, europejskiej lidze.
Już na początku drugiej części spotkania na murawę weszła polska piłkarka, Julia Gutowska. Co ciekawe, na boisku zmieniła właśnie Nadię Nadim – taki moment dla młodej zawodniczki to zawsze miły zastrzyk pewności siebie. Kwadrans później, w 60. minucie dołączyła do niej kolejna z naszych reprezentantek, Zuzanna Witek, która zastąpiła Mille Gejl.
Obraz gry w drugiej połowie zbytnio się nie zmienił. Obecność Polek na boisku pomogła drużynie spokojnie kontrolować przebieg wydarzeń, utrzymując rywalki z daleka od własnej bramki. Gra toczyła się w zasadzie wyłącznie na połowie zespołu z Odense.
Kropka nad „i” na wagę fotela lidera
Na około dziesięć minut przed końcem HB Køge Women ostatecznie zamknęło ten mecz. Niezawodna tego dnia Cassandra Korhonen dorzuciła do wywalczonego karnego i asysty kolejne kluczowe podanie. Popisała się precyzyjną wrzutką z lewej strony, a zamykająca akcję Rikke Marie Madsen z bliska skierowała piłkę do siatki głową, ustalając wynik na 3:0.
Piłka nożna kobiet w Danii póki co przebiega pod dyktando ekipy z Køge. Po trzech ligowych kolejkach „Łabędzie” mają na koncie trzy zwycięstwa, zero straconych goli (bilans 10:0) i pozycję samodzielnych liderek w tabeli. Następny sprawdzian już w środę – wyjazdowe starcie z Brøndby IF.