Do drużyny Wojskowych dołącza prawdziwa weteranka krajowych i europejskich boisk – Jolanta Siwińska. Była reprezentantka Polski, która czarowała na boiskach niemieckiej Bundesligi i zdobywała mistrzostwo kraju z Górnikiem Łęczna, ma stać się nowym filarem wrocławskiej defensywy.
Doświadczenie, które robi różnicę na boisku
Śląsk Wrocław pozyskał zawodniczkę, której piłkarskie CV budzi ogromny szacunek. 35-letnia Jolanta Siwińska to nominalna środkowa obrończyni, która na murawie wyróżnia się niezwykłym spokojem i inteligencją taktyczną. Dla młodego, budującego swoją tożsamość zespołu WKS-u, jej obecność to prawdziwy skarb. Siwińska ma wnieść do szatni nie tylko jakość czysto piłkarską, ale przede wszystkim bezcenne doświadczenie zbierane przez kilkanaście lat gry na najwyższym poziomie.
88 meczów z orzełkiem na piersi i podbój Niemiec
Kariera nowej zawodniczki Śląska to gotowy scenariusz na inspirującą książkę o kobiecej piłce nożnej. Co warto wiedzieć o jej drodze na szczyt?
Legenda kadry: Siwińska to była reprezentantka Polski. Rozegrała aż 88 spotkań w seniorskiej kadrze narodowej, co stawia ją w ścisłej elicie zawodniczek z największą liczbą występów z orzełkiem na piersi.
Niemiecki sen: Przez kilka lat z powodzeniem rywalizowała na wymagających, niemieckich boiskach. Reprezentowała barwy Blau-Weiss Hohen Neuendorf oraz 1. FC Lübars (z którym w sezonie 2014/2015 wygrała północną grupę 2. Bundesligi).
Gra w elicie: Jej świetna postawa zaowocowała transferem do jednej z najbardziej kultowych drużyn w Europie – Turbine Potsdam. Na niemieckich boiskach zanotowała łącznie 77 występów, z czego aż 21 na najwyższym szczeblu – w prestiżowej Bundeslidze.
Złote lata w Polsce i gdański epizod
Po powrocie do kraju Siwińska kontynuowała pasmo sukcesów, udowadniając swoją wartość na krajowym podwórku. Grała m.in. dla AZS PWSZ Wałbrzych, ale to w barwach Górnika Łęczna święciła największe triumfy. Z klubem z Lubelszczyzny dwukrotnie sięgała po Mistrzostwo Polski (sezony 2018/2019 i 2019/2020), a w 2020 roku dorzuciła do gabloty Puchar Polski (Górnik pokonał w finale Czarne Sosnowiec 1:0, a Siwińska weszła na boisko w drugiej połowie, by uspokoić grę).
Od sezonu 2023/24 grała w zespole AP Orlen Gdańsk, gdzie była ważnym ogniwem defensywy.