Unia Lublin nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Pierwszoligowiec ogłosił właśnie dwa kolejne wzmocnienia przed zbliżającymi się wyzwaniami w ORLEN 1. Lidze Kobiet. Do drużyny dołączają Michalina Opoka oraz Alicja Bijak. Co ciekawe, dla obu zawodniczek to piękny powrót do klubu, który już doskonale znają!
Zarząd Unii Lublin konsekwentnie buduje kadrę, która ma zagwarantować spokój i dobrą formę na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Tym razem postawiono na sprawdzone twarze – utalentowaną młodość oraz cenne, ekstraligowe doświadczenie.
Michalina Opoka – młodość i talent w defensywie
Pierwszym z ogłoszonych wzmocnień jest Michalina Opoka. 17-letnia obrończyni ostatecznie żegna się z Górnikiem Łęczna i na stałe zasila szeregi Unii. Kibice z Lublina z pewnością doskonale kojarzą tę utalentowaną defensorkę. Michalina miała już bowiem okazję reprezentować barwy klubu w poprzednim sezonie.
To właśnie wtedy, przebywając w Lublinie na zasadzie wypożyczenia, młoda piłkarka zanotowała swój oficjalny debiut na trudnych boiskach ORLEN 1. Ligi Kobiet. Zarząd i sztab szkoleniowy widzieli w niej ogromny potencjał, co ostatecznie zaowocowało definitywnym transferem. Teraz wraca, by stać się jeszcze ważniejszym ogniwem w taktycznej układance zespołu.
Alicja Bijak wraca na „stare śmieci” z cennym doświadczeniem
Drugim letnim hitem transferowym Unii jest powrót Alicji Bijak. Zawodniczka dołącza do drużyny z Lublina na zasadzie wolnego transferu, opuszczając swój dotychczasowy klub – MOSiR Lubartów.
Wychowanka SMS Niemce to postać, której sympatykom lubelskiej piłki kobiecej z pewnością nie trzeba szerzej przedstawiać. Alicja była już mocno związana z Unią w sezonie 2018/2019. Wtedy z powodzeniem broniła klubowych barw zarówno w Makroregionalnej Lidze Juniorek Młodszych, jak i na poziomie seniorskiej III Ligi Kobiet.
Co niezwykle istotne w kontekście walki o ligowe punkty, zawodniczka wnosi do szatni bezcenne doświadczenie zebrane na najwyższym szczeblu. W sezonie 2019/2020 Alicja Bijak reprezentowała barwy Mitechu Żywiec, rywalizując bezpośrednio z najlepszymi piłkarkami na boiskach Ekstraligi Kobiet. Jej powrót do Lublina to wyraźny sygnał, że Unia chce opierać swoją grę na ogranych i pewnych na boisku zawodniczkach.