To już oficjalne i potwierdzone! Letnie okno transferowe w GKS Górnik Łęczna zamyka się z prawdziwym przytupem. Do drużyny wraca świetnie znana polskim kibicom Małgorzata Grec. Doświadczona środkowa obrończyni i była reprezentantka Polski po latach występów na europejskich boiskach ponownie zakłada zielono-czarną koszulkę.
Dla kibiców kobiecej piłki nożnej w Polsce to bez wątpienia jeden z najciekawszych ruchów tego lata. Powrót tak utytułowanej zawodniczki do Orlen Ekstraligi Kobiet to gwarancja emocji i ogromne wzmocnienie defensywy łęcznianek przed startem nowych rozgrywek.
Powrót do domu, czyli GKS Górnik Łęczna wita starą znajomą
Małgorzata Grec nie jest postacią anonimową na polskim podwórku. Jej debiut na poziomie Ekstraligi miał miejsce w barwach AZS-u Wrocław w sezonie 2014/15. Jednak to właśnie transfer do GKS Górnik Łęczna przed kampanią 2018/19 okazał się strzałem w dziesiątkę. To tutaj defensorka święciła ogromne triumfy – dwukrotnie zdobywała Mistrzostwo Polski oraz sięgała po Puchar Polski, z dumą reprezentując klub również w europejskich pucharach.
Teraz, po zebraniu bezcennego doświadczenia w zagranicznych ligach, wraca na stare śmieci. Sztab szkoleniowy liczy, że Grec wniesie do zespołu niesamowity spokój w budowaniu akcji od tyłu, piłkarską jakość oraz mentalność zwyciężczyni.
Od Austrii, przez Francję, po Newcastle United
Zagraniczna przygoda reprezentantki Polski to gotowy scenariusz na solidny piłkarski dokument. W 2021 roku opuściła Łęczną, by dołączyć do austriackiego SKN St. Pölten, z którym szybko sięgnęła po mistrzostwo i puchar kraju.
Jej świetna postawa nie umknęła uwadze klubów z silniejszych lig. Kolejne trzy sezony Małgorzata Grec spędziła we francuskiej elicie (D1 Arkema), broniąc barw Dijon FCO. Rozegrała tam blisko 60 spotkań ligowych, będąc absolutnym filarem obrony i pomagając drużynie w kluczowych momentach.
Ostatni rok to z kolei wyjazd na Wyspy Brytyjskie. Defensorka dołączyła do niezwykle ambitnego projektu Newcastle United Women. Na zapleczu prestiżowej angielskiej WSL (Barclays Women’s Super League) zanotowała siedem występów, dokładając kolejną cegiełkę do swojego bogatego CV.
Co ten transfer oznacza dla Ekstraligi?
Pozyskanie zawodniczki z takim zapleczem (13 oficjalnych występów w seniorskiej reprezentacji Polski oraz gra w trzech różnych europejskich ligach) to jasny sygnał, że GKS Górnik Łęczna mierzy w tym sezonie w najwyższe cele.
Kariera Małgorzaty Grec w pigułce:
- AZS Wrocław – debiut i pierwsze kroki w Ekstralidze.
- GKS Górnik Łęczna – dwukrotne Mistrzostwo Polski i Puchar Polski.
- SKN St. Pölten (Austria) – Mistrzostwo i Puchar Austrii.
- Dijon FCO (Francja) – 58 spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym (D1 Arkema).
- Newcastle United (Anglia) – występy na wymagającym zapleczu WSL.
Czy doświadczenie zdobyte w Austrii, Francji i Anglii pomoże Górnikowi w odzyskaniu mistrzowskiej korony? Jedno jest pewne – z Małgorzatą Grec w linii obrony, droga do bramki łęcznianek będzie dla rywalek wyjątkowo trudna. Witamy z powrotem na polskich boiskach!