Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Puchar Narodów Afryki Kobiet: Maroko wygrywa Grupę A mimo dramatycznego remisu z Senegalem! [WIDEO]

Puchar Narodów Afryki Kobiet: Maroko wygrywa Grupę A mimo dramatycznego remisu z Senegalem! [WIDEO]

Gospodynie tegorocznego Pucharu Narodów Afryki Kobiet (TotalEnergies CAF) dopięły swego. Reprezentacja Maroka awansowała do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w Grupie A, choć poniedziałkowy wieczór w Rabacie przyniósł kibicom więcej nerwów, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Remis 0:0 z Senegalem przejdzie do historii głównie za sprawą niesamowitego występu bramkarki rywalek.

Choć „Lwice Atlasu” miały apetyt na trzecie zwycięstwo z rzędu w fazie grupowej, na ich drodze stanęła genialnie dysponowana Adji Ndiaye. Bramkarka Senegalu została absolutną bohaterką spotkania, broniąc rzut karny – i to dwukrotnie w odstępie zaledwie kilku minut!

Podział punktów sprawił, że Maroko zakończyło zmagania w grupie z dorobkiem 7 punktów, wyprzedzając Algierię (która pokonała Kenię 2:0) i pewnie meldując się w fazie pucharowej.

Pełna kontrola Maroka, ale brak skuteczności w ataku

Z punktu widzenia tabeli, Maroko miało już zapewniony awans przed pierwszym gwizdkiem. To jednak nie oznaczało taryfy ulgowej. Drużyna, którą prowadzi hiszpański szkoleniowiec Jorge Vilda, chciała zakończyć fazę grupową z perfekcyjnym bilansem, zwłaszcza po wcześniejszych triumfach nad Kenią i Algierią. Z kolei Senegal potrzebował dobrego wyniku, by przedłużyć swoje szanse na grę w turnieju.

Marokanki, z wracającą do wyjściowego składu Ghizlane Chebbak, od pierwszych minut narzuciły swój styl gry. Dominacja w posiadaniu piłki była wyraźna. Chebbak, wspierana przez Sakinę Ouzraoui i Elodie Nakkach, raz po raz napędzała ataki gospodyń.

Problem w tym, że Senegal grał niezwykle zdyscyplinowanie w defensywie. Rywalki nie zostawiały na boisku wolnych przestrzeni, skutecznie blokując dostęp do własnej strefy obronnej. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, pozostawiając faworytki z rosnącą frustracją.

Adji Ndiaye i podwójny dramat z rzutem karnym

Przełomowy moment meczu, który fani kobiecej piłki nożnej zapamiętają na długo, nadszedł w 69. minucie. Maroko w końcu wywalczyło rzut karny, mając idealną okazję do przełamania senegalskiego muru.

Do piłki podeszła Yasmin Mrabet. Strzał… i fenomenalna parada Adji Ndiaye! Bramkarka wyczuła intencje strzelczyni. To jednak nie był koniec emocji, ponieważ sędzia nakazała powtórzenie jedenastki. Mrabet, z ogromną presją na barkach, spróbowała ponownie. Wynik? Kolejna fenomenalna interwencja Ndiaye! Ta podwójna obrona nie tylko uratowała Senegal przed utratą gola, ale dała drużynie ogromny zastrzyk motywacji na końcówkę spotkania.

Taktyczne szachy Vildy i nerwowa końcówka

Widząc, że czas ucieka, trener Jorge Vilda sięgnął po rezerwy. W 72. minucie na murawie zameldowały się Fatima Tagnaout i Najat Badri, mające wnieść świeżość w poczynania ofensywne. W doliczonym czasie gry Soukaina Ouzraoui ustąpiła jeszcze miejsca Saoudi.

Senegal, prowadzony przez Mame Moussę Cissé, również dokonywał roszad, skupiając się na obronie cennego punktu i szukaniu szans w kontratakach. Choć „Lwice Terangi” potrafiły stworzyć zagrożenie, defensywa Maroka pozostawała nieugięta. Mecz w końcowych minutach zrobił się bardzo fizyczny, co poskutkowało kilkoma żółtymi kartkami, ale wynik nie uległ już zmianie.

Co dalej? Tabela Grupy A i droga do ćwierćfinału

Remis oznacza, że Maroko kończy zmagania grupowe z rewelacyjnymi statystykami: dwie wygrane, jeden remis, pięć strzelonych goli i zero straconych. Ta żelazna defensywa będzie kluczowym atutem w fazie pucharowej.

Końcowy układ Grupy A:

  • 1. Maroko (7 pkt)Awans
  • 2. Algieria (6 pkt)Awans
  • 3. Senegal (4 pkt)
  • 4. Kenia (0 pkt)

W ćwierćfinale Maroko zmierzy się z wicemistrzem Grupy B (w której rywalizują Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Tanzania i RPA).

Dla podopiecznych Jorge Vildy remis z Senegalem to cenna lekcja przed meczami o stawkę – faza pucharowa będzie wymagała większej zimnej krwi pod bramką rywala. Niemniej jednak, obraz całości jest niezwykle pozytywny: wygrana grupa i czyste konto w trzech meczach.

Warto odnotować także sukces całej piłki z Afryki Północnej, jako że do ćwierćfinałów pewnie awansowała również Algieria. Senegal natomiast żegna się z fazą grupową z podniesioną głową, świetną organizacją gry i wspomnieniem niezapomnianego wieczoru w wykonaniu Adji Ndiaye.

JanekF

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!