Emocje do samego końca, kluczowe interwencje systemu VAR i jeden decydujący cios. Reprezentacja Kamerunu wygrała 1:0 z Ghaną w hicie grupy D podczas TotalEnergies CAF Pucharu Narodów Afryki Kobiet (WAFCON) 2026 w Maroku. Bohaterką spotkania ponownie okazała się niezawodna Marie Ngah Manga.
Niezawodna Marie Ngah Manga ciągnie Kamerun na szczyt
Piłkarki Kamerunu po raz kolejny udowodniły, że przyjechały do Casablanki z zamiarem walki o najwyższe cele. Po zeszłotygodniowym, niezwykle ważnym zwycięstwie nad Mali (2:1), tym razem reprezentacja Kamerunu kobiet zaprezentowała żelazną dyscyplinę taktyczną.
Osobny akapit należy się absolutnej gwieździe tej drużyny. Marie Ngah Manga kontynuuje swoją wybitną formę na marokańskich boiskach. W niedzielnym starciu zdobyła swoją trzecią bramkę w turnieju. Co ciekawe, na tym etapie rozgrywek to ona jest autorką wszystkich goli dla Kamerunu podczas WAFCON 2026! Jej instynkt strzelecki może okazać się kluczem do sukcesu w fazie pucharowej.
Rzut karny, szachy taktyczne i dramat Ghany
Niedzielny mecz miał wyjątkowy ciężar gatunkowy – było to już 10. spotkanie obu ekip w historii Pucharu Narodów Afryki Kobiet od 1998 roku. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, na boisku oglądaliśmy twardą walkę o każdy centymetr murawy.
Przełomowy moment nadszedł w 19. minucie. Po dokładnej analizie wideo (VAR), sędzia podyktowała rzut karny dla Kamerunu. Do piłki podeszła wspominana już Marie Ngah Manga i z lodowatym spokojem zamieniła jedenastkę na gola.
Od tego momentu gra przerodziła się w fascynujące szachy taktyczne. „Nieposkromione Lwice” mądrze zabezpieczyły tyły, licząc na szybkie kontrataki, podczas gdy zawodniczki z Ghany (popularne Black Queens) rzuciły się do odrabiania strat.
VAR po raz drugi, czyli anulowany gol dla Ghany
Prawdziwy dramat rozegrał się w końcówce spotkania. W 80. minucie serca kibiców Ghany zabiły mocniej – wprowadzona z ławki rezerwowych Evelyn Badu dopadła do piłki po nieudanej interwencji kameruńskiej bramkarki i wpakowała ją do siatki. Radość trwała jednak zaledwie chwilę. Kolejna wideoweryfikacja przyniosła bezlitosną decyzję: spalony. Gol nie został uznany.
Mimo zmasowanych ataków Ghany w doliczonym czasie gry, Kamerun bronił się heroicznie i dowiózł jednobramkowe prowadzenie do końcowego gwizdka, inkasując niezwykle cenne trzy punkty.
Co wynik meczu Kamerun – Ghana oznacza dla układu tabeli?
Sytuacja w grupie D powoli staje się jasna. Zwycięstwo sprawia, że Kamerun jest już niemal pewny awansu do ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki Kobiet 2026. W ostatnim meczu grupowym spotkają się z Republiką Zielonego Przylądka, gdzie wystarczy im postawić kropkę nad „i”.
Z kolei reprezentacja Ghany znalazła się pod ścianą. Aby przedłużyć swoje nadzieje na wyjście z grupy i grę w fazie pucharowej, Black Queens muszą bezwzględnie walczyć o korzystny wynik w swoim decydującym starciu przeciwko Mali. Turniej w Maroku wchodzi w decydującą fazę, a my z pewnością możemy liczyć na jeszcze więcej piłkarskich emocji!