Za nami kolejna, pełna emocji seria gier w lidze NWSL. 14. kolejka dostarczyła kibicom wszystkiego, za co kochamy kobiecy futbol: fantastycznych bramek, nieoczekiwanych przełamań, wielkich powrotów na murawę, a nawet… absurdalnych sytuacji na lotniskach. Przygotowaliśmy dla Was kompleksowe podsumowanie weekendu w amerykańskiej lidze piłki nożnej kobiet!
Komplet wyników 14. kolejki NWSL
Oto jak prezentują się rezultaty ze wszystkich boisk minionego weekendu:
- Orlando Pride 1-0 Chicago Stars
- Houston Dash 1-0 Bay FC
- Portland Thorns 2-2 Gotham FC
- Boston Legacy 1-0 Kansas City Current
- North Carolina Courage 1-4 Utah Royals
- San Diego Wave 0-2 Seattle Reign
- Washington Spirit 1-0 Denver Summit
- Angel City FC 1-2 Racing Louisville
Kamienie milowe: Rekordy, które przeszły do historii
To był weekend wielkich, indywidualnych osiągnięć. Na pierwszy plan wysuwa się Sam Kerr. Australijka w starciu z Portland zdobyła swoją debiutancką bramkę w barwach Gotham FC, a zarazem 78. gola w historii swoich występów w NWSL. Co niezwykłe, na to ligowe trafienie w USA czekała aż 6 lat i 306 dni (swoją 77. bramkę zdobyła jeszcze w barwach Chicago Red Stars).
Inne ważne momenty minionej kolejki:
- Laura Harvey (Seattle Reign) odniosła setne zwycięstwo jako trenerka tego klubu, co dobitnie pieczętuje jej legendarny status w lidze.
- Szkoleniowiec Washington Spirit, Adrián González, zapisał się w annałach NWSL. Został trenerem, który najszybciej w historii (w zaledwie 46 spotkaniach) odniósł 25 zwycięstw w sezonie zasadniczym.
- Trinity Rodman popisała się piątą asystą w trwających rozgrywkach. Tym samym reprezentantka USA jest pierwszą zawodniczką w historii, która ma na swoim koncie aż 10 asyst przy golach dających zwycięstwo z rzędu dla jednej drużyny.
- Po bolesnych 622 dniach przerwy, na plac gry powróciła Morgan Weaver (Portland Thorns), wywołując ogromne poruszenie na trybunach.
- Ekipa Racing Louisville FC w końcu się przełamała, notując pierwsze zwycięstwo od maja i kończąc serię trzech wygranych z rzędu drużyny Angel City. Prawdziwą gwiazdą meczu okazała się debiutantka, Maja Lardner, która nie tylko otworzyła wynik, ale wkrótce podwyższyła prowadzenie, kompletując fantastyczny dublet.
Tego nie można przegapić: Najpiękniejsze bramki i obrony
Słowa to czasem za mało – podsumowanie kolejki nie mogłoby się obyć bez wyróżnienia tych konkretnych, boiskowych zagrań:
- Bomba z dystansu Sofii Cantore (Washington Spirit): Włoszka zdobyła bramkę na wagę zwycięstwa (1-0 z Denver Summit) absolutnie zjawiskowym uderzeniem zza pola karnego. Co ciekawe, asystowała jej niezawodna Trinity Rodman – to już czwarty gol wypracowany przez ten duet w obecnym sezonie.
- Petarda debiutantki (Portland Thorns): Renee Lyles otworzyła swoje strzeleckie konto w NWSL potężnym, niesamowicie urodziwym trafieniem w szlagierze z Gotham FC.
- Mur w bramce „Gwiazd” (Chicago Stars): Katie Atkinson obroniła rzut karny egzekwowany przez legendarną Martę! To dopiero drugi przypadek w całej karierze Brazylijki w lidze amerykańskiej, gdy nie wykorzystała jedenastki. Golkiperka utrzymywała czyste konto aż do 88. minuty, gdy defensywę przełamała Julie Doyle. Warto dodać, że Orlando Pride oddało w pierwszej połowie aż 20 strzałów, co jest drugim najwyższym wynikiem w historii rozgrywek.
- Asysta przez całe boisko: Sophia Mattice (Angel City) popisała się rajdowym podaniem w stylu coast-to-coast, asystując przy szóstym trafieniu w sezonie Islandki Sveindís Jónsdóttir.
Młode talenty z Houston i dominacja Utah Royals
Młodzież reprezentująca Houston Dash ponownie skradła serca kibiców. Ekipa z Teksasu wygrała pierwszy domowy mecz od maja, a kluczowa okazała się bramka zdobyta w doliczonym czasie drugiej połowy przez debiutującą Lindę Ullmark. W tym sezonie zawodniczki rozgrywające swój pierwszy rok (tzw. „rookies”) strzeliły na boiskach NWSL 20 goli, z czego połowa – aż 10 – to wyłączna zasługa nowicjuszek z Houston (Ullmark, Kat Rader i Kate Faasse).
Z kolei piłkarki Utah Royals znów udowodniły swoją siłę uderzeniową, bijąc klubowy rekord. Zespół po raz pierwszy w swojej historii wbił rywalkom w jednym meczu cztery gole, w spektakularnym stylu rozbijając North Carolina Courage 4-1. Do siatki trafiły m.in. obrończynie Kate Del Fava i Tatumn Milazzo (obie bramki po asystach Nurii Rábano). Formą błysnęła Cloe Lacasse, notując szóstego gola w sezonie i perfekcyjną asystę na głowę Miny Tanaki (piąte trafienie w rozgrywkach).
Seattle Reign bezlitosne dla San Diego Po niezwykle pechowej porażce przed tygodniem (strata trzech goli po 80. minucie i wynik 2-3 z Gotham), zespół Seattle Reign udanie się zrehabilitował, pewnie wygrywając 2-0 z San Diego Wave. Swoją świetną strzelecką serię przedłużyła Maddie Mercado (gol w trzecim meczu z rzędu), a premierowe trafienie dorzuciła Jordyn Bugg. Asystentką przy obu bramkach była Ainsley McCammon, która w wieku zaledwie 18 lat i 344 dni pobiła rekord należący do niedawna do Trinity Rodman (19 lat, 143 dni), stając się najmłodszą w historii zawodniczką NWSL z więcej niż jedną asystą w spotkaniu.
Ciekawostka na deser: Croix Bethune i… wypchany szop pracz
Na koniec absurd, który obiegł cały świat kobiecego futbolu. Niewiarygodne, ale w świecie piłkarskim znowu to się stało: wielka gwiazda podróżowała z wypchanym zwierzęciem w bagażu. Zamiast Erlinga Haalanda, tym razem na lotnisku błysnęła Croix Bethune. Zawodniczka pojawiła się przed bramkami kontrolnymi z taxidermią w postaci… szopa pracza trzymającego malutki kajak.
Kuriozalna sytuacja natychmiast przyciągnęła uwagę amerykańskiej agencji bezpieczeństwa transportu (TSA), która za pośrednictwem mediów społecznościowych żartobliwie skomentowała: „W tej sytuacji chyba będziemy zmuszeni dodać wypchane szopy pracze do dozwolonej listy na naszej oficjalnej stronie”.
Niestety, nowy talizman w postaci szopa w kajaku nie zadziałał na zespół Kansas City Current tak, jak inne maskotki w lidze. Drużyna niespodziewanie przegrała 0-1 w wyjazdowym starciu z ekipą Boston Legacy.
Player Maja Lardner from Racing Louisville FC was a teammate of Shay Montgomery at Georgetown University, who has just signed with UKS SMS Łódź. Maja was her forward / striker.