Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » WAFCON 2026: Maroko bezlitosne dla Kenii! Potężny start gospodyń i pewna wygrana 4:0

WAFCON 2026: Maroko bezlitosne dla Kenii! Potężny start gospodyń i pewna wygrana 4:0

 Reprezentacja Maroka z przytupem rozpoczęła zmagania w Pucharze Narodów Afryki Kobiet 2026 (WAFCON). W niedzielnym meczu otwarcia Grupy A, rozgrywanym na stadionie Moulay El Hassan w Rabacie, gospodynie turnieju rozbiły Kenię aż 4:0, wysyłając jasny sygnał rywalkom: w tym roku interesuje je tylko mistrzostwo.

Bohaterką wieczoru została Ibtissam Jraidi, zdobywczyni dwóch bramek. Swoje trafienia dołożyły również Sakina Ouzraoui oraz Meriem Atiq, a „Lwice Atlasu” zaprezentowały futbol totalny, który zachwycił zgromadzoną na trybunach publiczność.

Nokaut przed przerwą. Kenia bez szans w pierwszej połowie

Dla reprezentacji Kenii tegoroczny turniej WAFCON 2026 to powrót na kontynentalne salony po dekadzie nieobecności. Zderzenie z rzeczywistością okazało się jednak wyjątkowo bolesne. Marokanki, podrażnione dwukrotnym wicemistrzostwem w poprzednich edycjach, od pierwszego gwizdka narzuciły mordercze tempo. Gospodynie zdominowały posiadanie piłki, wysoko pressowały i z łatwością stwarzały przewagę w ostatniej tercji boiska.

Kenia początkowo próbowała grać blisko siebie w defensywie, ale defensywny mur runął już w 20. minucie. Wtedy to Sakina Ouzraoui znalazła odrobinę przestrzeni i płaskim strzałem pokonała bramkarkę rywalek. To trafienie otworzyło worek z bramkami.

Zaledwie osiem minut później było już 2:0. Meriem Atiq wyskoczyła najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego i potężnym uderzeniem głową nie dała szans na obronę. Jeszcze przed gwizdkiem oznaczającym przerwę, zrezygnowane „Harambee Starlets” dobiła Ibtissam Jraidi, która również popisała się fantastyczną „główką”.

 

Ibtissam Jraidi kompletuje dublet

 Jeśli Kenijki miały w szatni jakiekolwiek nadzieje na odwrócenie losów spotkania, te prysły niespełna 120 sekund po wznowieniu gry. Fenomenalnie dysponowana tego dnia Jraidi uderzyła po raz drugi, zamykając wynik meczu na 4:0. Ten dublet tylko przypieczętował kliniczny występ snajperki i udowodnił, jak ważnym jest ona ogniwem w układance trenera Jorge Vildy.

Mając w kieszeni pewne trzy punkty, hiszpański szkoleniowiec Maroka zdecydował się na mądre zarządzanie siłami. Na boisku pojawiły się zmienniczki, tempo gry nieco spadło, a reprezentacja Kenii skupiła się już wyłącznie na uniknięciu historycznego blamażu.

Sytuacja w Grupie A: Walka o Puchar i mundial w tle

Dzięki fenomenalnemu bilansowi bramkowemu, „Lwice Atlasu” wygodnie rozsiadły się na fotelu lidera Grupy A. Tuż za nimi plasuje się Algieria, która we wcześniejszym, niedzielnym meczu pokonała Senegal 2:0.

Pozycja Zespół Punkty Różnica bramek
1. Maroko 3 +4
2. Algieria 3 +2
3. Senegal 0 -2
4. Kenia 0 -4

Kolejny mecz w grupie zapowiada się jako absolutny hit rundy – Maroko zmierzy się z Algierią. Zwycięzca tego starcia najprawdopodobniej przypieczętuje awans z pierwszego miejsca. Z kolei zamykające stawkę ekipy Kenii i Senegalu zagrają o przysłowiowe „być albo nie być” w turnieju.

Warto pamiętać o stawce, o jaką toczy się gra. Rozszerzony do 16 drużyn Puchar Narodów Afryki Kobiet 2026 jest jednocześnie bezpośrednią ścieżką kwalifikacyjną do Mistrzostw Świata Kobiet 2027 w Brazylii. Cztery najlepsze zespoły (półfinalistki) awansują na mundial bezpośrednio, a dwie drużyny z ćwierćfinałów otrzymają szansę w barażach międzykontynentalnych.

Co powiedzieli trenerzy po meczu?

Pomeczowe nastroje w obu obozach były – co zrozumiałe – skrajnie odmienne.

Beldine Odemba (Trenerka reprezentacji Kenii):

„Zabrakło nam odpowiedniej kontroli w fazach przejściowych. To nas zgubiło. Zostały nam jeszcze dwa mecze, z Senegalem i Algierią. Piłka nadal jest w grze i to od nas zależy, czy wyciągniemy wnioski i naprawimy nasze błędy.”

Jorge Vilda (Trener reprezentacji Maroka):

„To świetny start. Kiedy w ten sposób rozpoczynasz tak ważny turniej, to znak, że za wami naprawdę solidne przygotowania. Jestem w pełni usatysfakcjonowany tym, co dziś zobaczyłem w wykonaniu mojego zespołu na murawie.”

Merry Piotrowska

Tagi:

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!