Zazwyczaj to bramkostrzelne napastniczki zgarniają najważniejsze statuetki, ale tym razem zrobiliście absolutnie fantastyczny wyjątek! W naszym wielkim kibicowskim plebiscycie tytuł Najlepszej Piłkarki 3. ligi kobiet (grupa II) powędrował do osoby, która przez całe rozgrywki była prawdziwą zmorą dla ofensywnych rywalek. Zdecydowaliście głośno i wyraźnie – nagroda MVP trafia w ręce Kingi Rabinek, niezastąpionej golkiperki rezerw Polonii Środa Wielkopolska!
To piękny dowód na to, że fani śledzący kobiecy futbol doskonale czytają grę i potrafią docenić mrówczą, odpowiedzialną pracę między słupkami.
Ściana nie do przejścia. Dlaczego Kinga zdominowała głosowanie?
Na trzecioligowych boiskach często decyduje fizyczność, a w polach karnych nierzadko dochodzi do ogromnego zamieszania. W takich warunkach bramkarka musi mieć przysłowiowe „nerwy ze stali”. Kinga w minionej kampanii udowodniła, że opanowanie to jej drugie imię.
Z Waszych licznych komentarzy i głosów wyłania się obraz zawodniczki, która dała swojemu zespołowi coś absolutnie bezcennego – potężny fundament i spokój w tyłach. Czym Kinga Rabinek najbardziej zaskarbiła sobie Waszą sympatię?
-
Koci refleks na linii: Ile razy w tym sezonie rywalki widziały już piłkę w siatce, a Kinga wyciągała ją samymi końcami palców? Tych parad z gatunku „niemożliwych” było po prostu mnóstwo.
-
Pewność na przedpolu: Świetne czytanie gry i odważne, zdecydowane wyjścia do górnych piłek. Kinga w zarodku kasowała dośrodkowania przeciwniczek, zdejmując presję z własnej obrony.
-
Dowodzenie defensywą: Z tak charyzmatyczną i głośną bramkarką za swoimi plecami, linia obrony rezerw Polonii mogła grać znacznie odważniej. Jej komunikacja na boisku to absolutny top.
Kuźnia talentów Polonii Środa Wielkopolska rośnie w siłę
Wybór bramkarki na najlepszą zawodniczkę całej grupy to potężny, indywidualny sukces Kingi, ale też genialna laurka dla samego klubu. Kobieca piłka nożna w Wielkopolsce ma się świetnie, a rezerwy Polonii Środa Wielkopolska udowadniają, że są idealnym miejscem do szlifowania piłkarskich diamentów.
Dla młodych, ambitnych dziewczyn gra na poziomie 3. ligi kobiet to doskonały poligon doświadczalny. Kinga swoją tytaniczną pracą na treningach i pewnością siebie w meczach o stawkę udowodniła, że drzemie w niej gigantyczny potencjał.
Wielkie brawa dla naszej laureatki! Nagroda przyznana bezpośrednio przez kibiców, którzy co weekend zdzierają gardła na trybunach, to zawsze najpiękniejsze i najszczersze podsumowanie sezonu. Czekamy na kolejne spektakularne interwencje i mnóstwo czystych kont!

