Uff, kibice w Cygańskim Lesie mogą wreszcie głęboko odetchnąć. Po serii rozstań i stratach kadrowych, które mogły budzić spory niepokój przed nadchodzącymi rozgrywkami, zarząd biało-zielonych pokazał, że trzyma rękę na pulsie. Rekord zabezpiecza swoje największe gwiazdy i ogłasza kluczowe przedłużenia kontraktów przed startem sezonu 2026/2027. Kto zostaje, by ciągnąć ten wózek?
Letnie okienko transferowe w piłce nożnej kobiet to zawsze czas nerwów i niepewności. Kiedy z klubu odchodzą kolejne nazwiska, łatwo o panikę. Sztab szkoleniowy Rekordu postanowił jednak uciąć spekulacje i zbudować mocny fundament z zawodniczek, które doskonale wiedzą, ile waży koszulka z herbem tego klubu. To ruchy, które dają drużynie bezcenną stabilizację.
Agnieszka Glinka – MVP i „człowiek od zadań specjalnych”
Trudno wyobrazić sobie szczelną defensywę biało-zielonych bez Agnieszki Glinki. Obrończyni, która w minionych rozgrywkach grała po prostu koncertowo i całkowicie zasłużenie zgarnęła statuetkę MVP, złożyła podpis pod nową umową. Glinka to na boisku typowy „człowiek od zadań specjalnych” – potrafi czytać grę, przecinać kluczowe podania i uspokajać sytuację, gdy rywalki cisną. Jej obecność w kadrze na sezon 2026/2027 to dla trenera absolutny kamień z serca.
Kinga Ptaszek nadal z opaską kapitańską
Kto będzie strzegł dostępu do bramki? Tu też mamy świetne wieści z klubu. Kinga Ptaszek oficjalnie przedłużyła swój kontrakt. Niezawodna bramkarka to prawdziwa ostoja zespołu i naturalna liderka na boisku, dlatego to właśnie ona w nadchodzących rozgrywkach nadal będzie z dumą nosiła opaskę kapitańską.
Stabilizacja w ataku i obronie: Jaszek i Krysman zostają!
Budowa silnej drużyny nie kończy się jednak na dwóch nazwiskach. Klub zadbał o konkrety w każdej formacji:
-
Katarzyna Jaszek – groźna napastniczka wciąż będzie straszyć bramkarki rywalek. Podpisanie przez nią nowego kontraktu to gwarancja, że z przodu biało-zielone będą miały komu dogrywać piłki. W sezonie 2026/2027 znów zobaczymy ją w formacji ofensywnej Rekordu.
-
Oliwia Krysman – defensywa zyskuje kolejny mocny filar. Krysman złożyła autograf na nowych dokumentach, co oznacza, że w nadchodzących miesiącach dalej będzie twardo walczyć o każdą piłkę w biało-zielonych barwach.
Po sporych zawirowaniach kadrowych, zatrzymanie w klubie takich zawodniczek jak Glinka, Ptaszek, Jaszek i Krysman to jasny komunikat dla reszty stawki: Rekord wciąż ma w swoich szeregach jakość, charakter i liderki gotowe walczyć o najwyższe cele. Teraz czas na ciężką pracę w okresie przygotowawczym!