
Kibice nie mieli najmniejszych wątpliwości. W prestiżowym plebiscycie organizowanym przez portal TylkoKobiecyFutbol.pl, tytuł Bramkarki Sezonu 2025/26 w Orlen Ekstralidze Kobiet powędrował w ręce niezawodnej Natalii Radkiewicz. To piękne zwieńczenie fenomenalnej kampanii w jej wykonaniu i jednocześnie idealne pożegnanie z polskimi boiskami.
Mur nie do przebicia w Orlen Ekstralidze Kobiet
Minione rozgrywki były dla Radkiewicz absolutnie wyjątkowe. Jej znakomity refleks, spokój w polu karnym i pewność siebie między słupkami wielokrotnie ratowały zespół w krytycznych momentach. Czytelnicy docenili tę równą formę – statuetka dla najlepszej golkiperki w najwyższej klasie rozgrywkowej to nagroda za tytaniczną pracę, jaką zawodniczka wkładała w każdy mecz w barwach Pogoni Szczecin.
Choć szczecińscy fani z pewnością uronili łzę, to w futbolu pewne etapy po prostu muszą się skończyć, by mogły zacząć się nowe.
Transferowy hit: Kierunek FC Nantes
Dobre występy na krajowym podwórku rzadko uchodzą uwadze zagranicznych skautów. Pod koniec czerwca stało się jasne, że Natalia Radkiewicz opuszcza stolicę Pomorza Zachodniego, by podjąć jedno z największych wyzwań w swojej dotychczasowej karierze.
Polska bramkarka przeniosła się do FC Nantes – klubu na co dzień rywalizującego w najwyższej lidze francuskiej (Première Ligue). To ogromny awans sportowy i dowód na to, jak dynamicznie rozwija się polska kobieca piłka nożna. Liga francuska od lat uchodzi za jedną z najbardziej wymagających w Europie, dlatego obecność tam naszej zawodniczki to powód do wielkiej dumy.
Teraz pozostaje nam tylko uważnie śledzić francuskie boiska. Kto wie, być może już niedługo o spektakularnych interwencjach nowej gwiazdy Nantes usłyszy cała Europa. Powodzenia, Natalia!


Radkiewicz sobie poradzi w Nantes. Ale Szperkowska/Kiedrzynek w PSG to mam duże wątpliwości. W Paryżu FC jest bardzo dobra bramkarka więc nie wiem po co im Kinga Seweryn? Wieczerzak w Realu? Woźniak w Lizbonie? I co oni z nią zrobili? Nie wymieniam w tym towarzystwie Kingi Szemik bo jej umiejętności są nieco niższe niż pozostałych. A poza tym nie wiem czy ma jakiś klub? Mogłaby wrócić do naszej ligi aby się odbudować.
Radkiewicz i reszta. A reszta albo slabiutka albo co raz slabsza. Szperkowska sie cofa i to migem, Wozniak o krok od katastrofy w Portugalii, Seweryn pogrzeje w Paryzu lawke i sie zalamie a Szemik to powinna grac ale w pilke reczna bo taki ma profil bramkarski. Wieczerzak to moze melodia przyszlosci ale tylko moze. Szymczak w Holandii zapomniana a przeciez tylko ona grala tam caly sezon i wypadla calkiem calkiem. W sumie cienizna…a my ponoc mamy tylko super bramkarzy (????).