Obrończyni Anna Konkol ponownie zagra w barwach GKS-u Katowice. 24-letnia zawodniczka, która minionej wiosny świętowała mistrzostwo Polski z Czarnymi Antrans Sosnowiec, zdecydowała się na powrót do klubu, w którym spędziła większość swojej dotychczasowej kariery. Jej nowy kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2027 roku.
Znajome otoczenie i powrót na boiska Orlen Ekstraligi
Letnie okienko transferowe w kobiecej piłce nożnej przynosi kolejne ciekawe rozstrzygnięcia. Z perspektywy Anny Konkol transfer do Katowic to powrót na dobrze znane „śmieci”. Defensorka, urodzona 8 stycznia 2002 roku, była związana z katowicką drużyną od 2018 roku, stając się z czasem jednym z ważnych ogniw formacji obronnej.
W trakcie swojego sześcioletniego pobytu przy Bukowej, Konkol rozegrała dla GKS-u 128 oficjalnych spotkań (zdobywając w nich 4 bramki). Ten wynik plasuje ją na trzecim miejscu w historycznym zestawieniu występów dla tego klubu. Wraz z zespołem ze stolicy Górnego Śląska zapisała na swoim koncie:
- Mistrzostwo Polski w sezonie 2022/2023,
- Puchar Polski w sezonie 2023/2024,
- Występy w kwalifikacjach do kobiecej Ligi Mistrzyń.
W lipcu 2024 roku zawodniczka zdecydowała się zawiesić karierę sportową ze względu na ciążę. Jej szybki powrót na boiska Orlen Ekstraligi w bieżącym roku udowadnia, że łączenie macierzyństwa z grą o najwyższe cele w Polsce jest jak najbardziej możliwe.
Złota runda w Sosnowcu i nowy rozdział
Po przerwie macierzyńskiej, w styczniu 2026 roku, Konkol podpisała umowę z zespołem Czarnych Antrans Sosnowiec. Runda wiosenna okazała się dla niej niezwykle udana pod względem sportowym, a cały sezon zwieńczony został zdobyciem przez sosnowiczanki złotego medalu mistrzostw Polski.
Mimo sukcesu osiągniętego w Zagłębiu Dąbrowskim, letnie transfery przyniosły zmianę barw klubowych. Konkol wraca do GKS-u Katowice, gdzie ma stanowić istotne wzmocnienie linii obrony w kontekście nadchodzących rozgrywek 2026/2027.
Warto odnotować, że zanim kariera 24-letniej obrończyni na dobre rozwinęła się w Katowicach, reprezentowała ona barwy ROW-u Rybnik, notując z tym zespołem dwa awanse (do drugiej, a następnie pierwszej ligi). W przeszłości regularnie otrzymywała również powołania do młodzieżowych reprezentacji Polski.
Ania Konkol wróciła a Kasandra Parczewska już nie. A szkoda.