Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Francuski dramat Dijon FCO. Klubowi grozi wykluczenie z ligi, co z kontraktami Polek?

Francuski dramat Dijon FCO. Klubowi grozi wykluczenie z ligi, co z kontraktami Polek?

Francuski klub Dijon FCO znalazł się nad przepaścią. Tamtejsza komisja finansowa DNCG bezlitośnie odrzuciła wniosek o przyznanie licencji na sezon 2026/2027. Widmo wykluczenia ze wszystkich krajowych rozgrywek staje się niezwykle realne. Dla kibiców kobiecego futbolu nad Wisłą to bardzo niepokojąca informacja, ponieważ w kadrze zespołu wciąż figurują nazwiska dwóch reprezentantek Polski – Gabrieli Grzybowskiej oraz Oliwii Domin.

Brak licencji od DNCG i walka z czasem

Problemy finansowe francuskiego zespołu narastały od dłuższego czasu, ale teraz sytuacja stała się krytyczna. DNCG (krajowa dyrekcja kontroli zarządzania) prześwietliła finanse Dijon FCO i uznała, że klub nie ma wystarczających zabezpieczeń, aby przystąpić do nadchodzącej kampanii.

Zarząd z Burgundii dwoi się i troi, by uratować sytuację. Z oficjalnych komunikatów wynika, że budżet na nowy sezon został przedstawiony, a władze od kwietnia prowadzą zaawansowane rozmowy na wyłączność ze strategicznym inwestorem. Dla francuskiej federacji (FFF) to jednak wciąż za mało. Klub ma teraz przysłowiowy nóż na gardle i zaledwie 7 dni na złożenie odwołania. Jeśli w tym czasie nie przedstawi twardych gwarancji finansowych, pożegna się z rozgrywkami.

Polskie piłkarki zmieniają barwy. Kopińska i Krezyman z nowymi klubami

Część polskich zawodniczek, które w minionym sezonie reprezentowały barwy Dijon, na szczęście zdążyła już zabezpieczyć swoją sportową przyszłość w trwającym okienku transferowym. Karuzela transferowa w kobiecej piłce nożnej kręci się w najlepsze, z czego skorzystały dwie nasze reprezentantki:

  • Dominika Kopińska podjęła decyzję o powrocie na krajowe boiska i oficjalnie zasiliła szeregi walczącego o najwyższe cele Górnika Łęczna.
  • Nadia Krezyman postawiła na odważny krok i przeniosła się na Wyspy Brytyjskie. Od nowego sezonu będzie występować w barwach angielskiego Brighton & Hove Albion F.C.

Obie zawodniczki mogą w spokoju przygotowywać się do sezonu, nie martwiąc się o organizacyjny chaos we Francji.

Co dalej z Gabrielą Grzybowską i Oliwią Domin?

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja dwóch pozostałych reprezentantek Polski. Kontrakty Gabrieli Grzybowskiej oraz Oliwii Domin z Dijon FCO nadal pozostają ważne. Jeśli klub ostatecznie nie otrzyma licencji i zostanie zdegradowany lub całkowicie wykluczony, ich sytuacja mocno się skomplikuje.

W przypadku najgorszego scenariusza, Polki niemal na pewno otrzymają wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców, jednak szukanie klubu tuż przed startem ligowych rozgrywek nigdy nie jest komfortowe. Najbliższy tydzień będzie decydujący – zarówno dla samego Dijon, jak i dla przyszłości naszych zawodniczek. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń we Francji.

Merry Piotrowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!